Reklama

Paweł Konzal: Jaskinia Platona à rebours

Powoli przechodzimy od jednowymiarowego dialogu z chatbotem do punktowego skupienia się na sobie.
Paweł Konzal: Jaskinia Platona à rebours

Foto: Adobe Stock

W jaskini Platona więźniowie, przywiązani łańcuchami, spędzali całe życie patrząc na ścianę. Widzieli na niej cienie. Nie wiedząc jednak, że to cienie, brali je – mylnie – za obraz życia. Dziś żyjemy w świecie, który jest przeciwieństwem jaskini Platona. Hasając w wolności po kolorowych łąkach, bierzemy to wszystko, co widzimy za cień życia.

Są trzy poziomy, na których jaskinia Platona à rebours urzeczywistnia się w naszej codzienności. Pierwszym, najbardziej oczywistym, jest malejący kontakt ze światem materialnym na rzecz odbioru poprzez ekran. Według badania NordVPN spędzamy online ponad 10 godzin dziennie, co w skali całego życia daje ponad 26 lat spędzonych przed ekranami i w internecie. Nawet gdy jesteśmy w muzeum czy na łonie natury, dostęp do oglądanych obiektów ograniczamy do prostokątnego ekranu — dokumentując obrazy na smartfonie. Bezpośrednim efektem jest to, że nie patrzymy na Mona Lisę w Luwrze, ale na obraz Mona Lisy na naszym telefonie. Przebywamy w Luwrze, lecz czy jesteśmy tego w pełni świadomi?

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama