Reklama

Goulson krzyczy w „Milczącej planecie”: Oświecone czasy przyniosły zagładę owadów

Można w zasadzie mówić o zagładzie insektów w naszych jaśnie oświeconych czasach.
Jeśli owady wyginą, to samo stanie się z ptakami korzystającymi z owadziej diety

Jeśli owady wyginą, to samo stanie się z ptakami korzystającymi z owadziej diety

Foto: Emmanuelle Briolat/Handout via REUTERS

Tego roku pierwszego motyla zaobserwowałem dopiero w środku lata. W Zenonowie za Wołominem, gdzie mamy kawałek trawnika, dawniej roiło się od motyli, większych i mniejszych. Pszczół od kilku lat prawie nie ma, zastępują je nieliczne trzmiele, których też jakby ubyło. Stół na werandzie rano pokryty był łuskami skrzydeł ciem – pozostałością po nocnych ucztach nietoperzy. Teraz gdy czyszczę blat przed śniadaniem, znajduję jedno skrzydełko albo dwa.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama