Reklama

Imperator po jasnej stronie mocy. Z każdej imprezy przywozi z siatkarzami medal

Serb Nikola Grbić od pięciu lat buduje potęgę siatkarskiej reprezentacji Polski. Właśnie obronił z nią tytuł mistrza Europy i wywalczył awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles (2028). Życie przygotowało go do trudnych wyzwań.
Nikola Grbić zdobył z reprezentacją Polski już dziesięć medali wielkich imprez. Teraz przed nim kole

Nikola Grbić zdobył z reprezentacją Polski już dziesięć medali wielkich imprez. Teraz przed nim kolejne wyzwania: przyszłoroczne mistrzostwa świata w Polsce oraz igrzyska olimpijskie w Los Angeles 2028

Foto: Marco BERTORELLO / AFP

Kamil Semeniuk nazwał go „cesarzem wszystkich cesarzy” i jest w tym dużo prawdy, ale równie dobrze, zostając w tematyce monarchicznej, można mówić o nim „Leonidas” albo „imperator Palpatine”.

Na króla Sparty koronował się sam, opowiadając na jednym z pierwszych spotkań z polskimi dziennikarzami jako selekcjoner, że chciałby, by jego zawodnicy szli za nim jak żołnierze za legendarnym władcą. A jeśli chodzi o imperatora rodem z „Gwiezdnych wojen”, to uśmiecha się równie rzadko jak tamten, a imperium, które zbudował, jest zawsze „gotowe do kontrataku”, tylko z jednym zastrzeżeniem: Grbić stoi po jasnej stronie mocy.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama