Reklama

Wyjątkowo ciekawe świętowanie na bagnach. Dobra propozycja dla fanów interakcji

Jak to mówią, chodzenie po bagnach wciąga. Ale pływanie po nich, łowienie ryb, budowanie siedlisk na wyspach – również. Dowodzi tego gra, jaką recenzuję w tym tygodniu.
„Klany z Bagien”, Helge Ostertag, Anselm Ostertag, wyd. Muduko

„Klany z Bagien”, Helge Ostertag, Anselm Ostertag, wyd. Muduko

Foto: mat. prasowe

Zapomniane Bagna na pierwszy rzut oka sprawiają wrażenie cichej i spokojnej krainy, w której cztery frakcje – Krokodyle, Salamandry, Żaby oraz Żółwie – żyją w harmonii. Pod powłoką pokojowej koegzystencji kryje się jednak twarda rywalizacja o dominację w tym obfitym w zasoby ekosystemie. „Klany z Bagien” wrzucają graczy w sam środek wielowymiarowego wyścigu o punkty zwycięstwa, w którym kluczem do sukcesu jest sprawne zarządzanie swoją flotą, optymalizacja wytyczanych szlaków oraz walka o wpływy w starożytnych świątyniach.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama