Reklama

Nowa polska gra autorstwa reżysera „Wiedźmina III”. Jest się kogo bać

„The Blood of Dawnwalker” to kolejna mroczna polska gra. Ale jaka dobra!
„The Blood of Dawnwalker”, tw. Rebel Wolves, platf. PC, PS5, XS

„The Blood of Dawnwalker”, tw. Rebel Wolves, platf. PC, PS5, XS

Foto: mat. prasowe

Konrad Tomaszkiewicz, reżyser trzeciej części komputerowego „Wiedźmina”, odszedł z firmy CD Projekt Red, by na własną rękę przygotować nową produkcję. Tak właśnie narodziła się „The Blood of Dawnwalker”, wciągająca gra fabularna, która ma sporo z „Wiedźmina”, a jednak nim nie jest.

Inny jest chociażby świat. To też low fantasy, mroczne, dzikie, przyjemne dla oka, jednak z jednym zaledwie miastem i kilkoma wioskami leżącymi gdzieś w średniowiecznych Karpatach. Mieszkają tu zwykli ludzie, którzy mają swoje problemy i chętnie zlecają bohaterowi rozmaite zadania. Do tego jednak dochodzą rozmaite stworzenia nocy, w tym wampiry i inne dziwne paskudy, które stopniowo biorą okolicę we władanie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama