Frank Strada, szef Departamentu Więziennictwa Tennessee, podał się do dymisji kilka dni po nieudanej próbie wykonania wyroku śmierci na Chriście Pike. Poinformował o tym w sobotę gubernator stanu Bill Lee.

Frank Strada rezygnuje ze stanowiska. Po nieudanej egzekucji Chiristy Pike narastała krytyka pod jego adresem

Nie ogłoszono jeszcze, kto zastąpi Stradę. Oczekuje się jednak, że oficjalnie ustąpi on ze stanowiska jeszcze w tym miesiącu. Wcześniej gubernator Lee wstrzymał wykonywanie kolejnych egzekucji i zarządził niezależne dochodzenie w sprawie nieudanej próby wykonania wyroku śmierci na Pike.

W wydanym oświadczeniu Strada stwierdził, że w związku z rozpoczęciem niezależnego dochodzenia jego rezygnacja „leży w najlepszym interesie mieszkańców Tennessee”. – Doceniam jego gotowość do postawienia interesów mieszkańców Tennessee na pierwszym miejscu w tym trudnym momencie – oświadczył gubernator Bill Lee. – Przyjąłem jego decyzję o ustąpieniu ze stanowiska i jestem wdzięczny za jego zaangażowanie w zapewnienie sprawnego przekazania obowiązków następcy – dodał. 

Strada w oświadczeniu podkreślił także, że w jego przekonaniu Departament Więziennictwa przestrzegał obowiązującej procedury wykonywania egzekucji za pomocą śmiertelnego zastrzyku. Zadeklarował również pełną współpracę z osobami prowadzącymi dochodzenie. – Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby pomóc dokładnie ustalić, co się wydarzyło – zapewnił.

Czytaj więcej

Prawnicy o stanie Christy Pike. „Nieprzytomna i podłączona do respiratora”

Wstrząsający przebieg egzekucji: Serce wciąż biło, kobieta krztusiła się na oczach świadków

Po nieudanej egzekucji Christy Pike – skazanej na karę śmierci za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer z 1995 r. – narastała krytyka pod adresem Franka Strady, szefa Departamentu Więziennictwa Tennessee. Prawnicy podkreślali, że od 2022 roku mężczyzna – pełniąc kierownicze funkcje w administracji więziennej Arizony i Tennessee – nadzorował już kilka egzekucji, które eksperci lub organizacje zajmujące się karą śmierci uznały za nieudane.

Według prawników, na których powołuje się brytyjski dziennik „The Guardian”, sprawa Christy Pike była już piątym od 2022 roku przypadkiem problematycznej egzekucji przeprowadzonej pod kierownictwem Franka Strady w dwóch stanach.

Pike stała się pierwszą w Stanach Zjednoczonych osobą skazaną na śmierć, która przeżyła podanie leków mających doprowadzić do jej śmierci. Świadkowie relacjonowali, że godzinę po podaniu pierwszej dawki pentobarbitalu – leku o działaniu uspokajającym – kobieta krztusiła się i miała trudności z oddychaniem, ale jej serce wciąż biło. Druga dawka również nie doprowadziła do jej śmierci, a Pike ostatecznie została przewieziona do szpitala w stanie krytycznym.

Nieudana egzekucja wywołała międzynarodowe oburzenie oraz kolejne apele prawników i przeciwników kary śmierci o wstrzymanie wykonywania egzekucji w całych Stanach Zjednoczonych. Prawnicy Pike nazwali przebieg procedury „okrutnym i torturującym”, a jeden z ekspertów zajmujących się karą śmierci ocenił ją jako „najgorszą nieudaną egzekucję we współczesnej historii USA”.

Gubernator Tennessee Bill Lee przypadek Pike określił jako „głęboko niepokojący”. Zapytany jednak wcześniej o odpowiedzialność Franka Strady, odpowiedział: „Z tego, co wiemy, departament więziennictwa dokładnie przestrzegał określonego protokołu”.

Czytaj więcej

Christa Pike przeżyła zabójczy środek, ale wyrok jest w mocy. Możliwa kolejna próba egzekucji

Pięć koszmarnych egzekucji w dwóch stanach

W maju tego roku w Tennessee nie udało się przeprowadzić egzekucji Tony'ego Carruthersa – przez ponad godzinę funkcjonariusze więzienni nie byli w stanie bowiem znaleźć odpowiedniej żyły, by się wkłuć. Procedurę ostatecznie przerwano.

Wcześniej, w 2022 roku, gdy Strada był zastępcą dyrektora więziennictwa w Arizonie, stan przeprowadził trzy egzekucje, które eksperci i prawnicy określali jako „przedłużające się” i „nieudane”.

Prawnicy zajmujący się prawami osób skazanych na śmierć twierdzą, że wszystkie pięć problematycznych egzekucji miało wspólne elementy, w tym długotrwałe cierpienie skazanych oraz wątpliwości dotyczące sposobu wykonywania wkłuć. Ich zdaniem Lee nie powinien był powierzać Stradzie stanowiska w Tennessee ze względu na jego wcześniejszą działalność w Arizonie.

Wcześniej przedstawiciele Departamentu Więziennictwa Tennessee odmówili odpowiedzi na pytania dotyczące działalności Strady. Rzecznik gubernatora również nie odpowiadał na pytania.

Czytaj więcej

Prawnik Christy Pike: Skazana żyje, ale jest w stanie krytycznym po próbie egzekucji

Szukali żył przez 40 minut, skazany sam musiał pomagać. Dramatyczne kulisy egzekucji z Arizony

Strada rozpoczął pracę w Departamencie Więziennictwa Arizony w 2020 roku. Odpowiadał tam między innymi za tworzenie zespołów przeprowadzających egzekucje, nadzorowanie procedur oraz zdobywanie leków wykorzystywanych przy śmiertelnych zastrzykach.

Podczas egzekucji Clarence'a Dixona w maju 2022 roku pojawiły się trudności z założeniem wenflonu. Ostatecznie konieczne było wykonanie nacięcia w okolicy pachwiny, aby dostać się do żyły. Według prawników Dixona cała procedura trwała około 40 minut.

Miesiąc później, podczas egzekucji Franka Atwooda, funkcjonariusze więzienni także nie mogli znaleźć odpowiedniej żyły. Według jednego ze świadków 66-letni mężczyzna, który cierpiał na zwyrodnieniową chorobę kręgosłupa, sam musiał pomagać osobom przeprowadzającym egzekucję w jej znalezieniu.

W listopadzie 2022 roku podobne problemy pojawiły się podczas egzekucji Murraya Hoopera. W jego przypadku również konieczne było umieszczenie wenflonu w okolicy pachwiny.

Death Penalty Information Center, organizacja non profit badająca stosowanie kary śmierci, uznała wszystkie trzy egzekucje w Arizonie za nieudane lub przeprowadzone wadliwie. Organizacja stosuje takie określenia między innymi wtedy, gdy dochodzi do naruszenia procedur albo nieprzewidzianych problemów i opóźnień prowadzących do niepotrzebnego cierpienia skazanego.

Dale Baich, który w okresie pracy Strady reprezentował osoby skazane na śmierć w Arizonie, stwierdził, że powtarzające się trudności ze znalezieniem żył mogły świadczyć o niewystarczających kwalifikacjach członków zespołów wykonujących egzekucje. – Jeśli twoim zadaniem jest uzyskanie dostępu do żył, powinieneś być w stanie to zrobić. Dla mnie oznaczało to, że departament więziennictwa nie zweryfikował odpowiednio tych członków zespołu – powiedział.

Czytaj więcej

„Barbarzyństwo”. Pojawią się apele o wstrzymanie kary śmierci po egzekucji Christy Pike

Obniżone standardy i obcinanie szkoleń. Zarzuty prawników wobec szefa więziennictwa

W oświadczeniu złożonym w 2023 roku w jednej ze spraw sądowych dyrektor więziennictwa Arizony poinformował, że przegląd procedur wykonywania egzekucji ujawnił „kilka poważnych problemów”. Wymienił między innymi „niewystarczającą wiedzę i doświadczenie” osób uczestniczących w egzekucjach, zastrzeżenia dotyczące procedur zespołów odpowiedzialnych za wkłucia oraz wątpliwości dotyczące skuteczności stosowanych leków.

Mimo tych wydarzeń Bill Lee na początku 2023 roku powołał Stradę na stanowisko szefa więziennictwa w Tennessee.

W tym samym czasie Tennessee mierzyło się z własnymi problemami dotyczącymi egzekucji przez podanie śmiertelnego zastrzyku. Niezależny raport przygotowany w 2022 roku na zlecenie władz stanu wykazał, że przy kilku egzekucjach nie przestrzegano obowiązujących procedur, nie przeprowadzano właściwych badań leków, a cały system był skoncentrowany jedynie na osiągnięciu rezultatu.

Prawnicy reprezentujący osoby skazane na śmierć zarzucają Stradzie, że nie rozwiązał problemów wskazanych w raporcie z 2022 roku.

Prawnicy zwracają też uwagę, że pod kierownictwem Strady Tennessee zrezygnowało z jednego z istotnych wymogów szkoleniowych dla osób uczestniczących w wykonywaniu śmiertelnych zastrzyków.

Przed jego objęciem stanowiska członkowie zespołu egzekucyjnego mieli ćwiczyć zakładanie wenflonów przy użyciu soli fizjologicznej. W wytycznych szkoleniowych wprowadzonych za Strady zapisano natomiast, że osobie odgrywającej rolę więźnia nie zakłada się wkłucia dożylnego. – Ograniczył wymagania szkoleniowe i widzimy katastrofalne rezultaty – powiedziała jedna z prawniczek, cytowanych przez „Guardiana”. – Nadzorował egzekucje w Arizonie, podczas których podejmowano długotrwałe, torturujące próby założenia wkłucia dożylnego, i podobną praktykę przeniósł tutaj - dodała. 

Po odejściu Strady z Arizony tamtejsze władze więzienne wprowadziły zmiany w procedurze wykonywania śmiertelnych zastrzyków. Zwiększono między innymi liczbę osób w zespole odpowiedzialnym za wkłucia i wprowadzono bardziej rygorystyczne szkolenia.

Strada nie wprowadził podobnych zmian w Tennessee. Przyjęte tam przepisy przypominają wcześniejszą politykę Arizony i przewidują udział tylko dwóch osób w zespole odpowiedzialnym za wykonywanie wkłuć.

Czytaj więcej

Nieudana egzekucja Christy Pike. Dostała dwa śmiertelne zastrzyki, nadal żyje

Tajemnicze leki i brak przejrzystości

Po nieudanej egzekucji Pike szczególne znaczenie mają pytania o sposób pozyskiwania, przechowywania oraz podawania przez Tennessee substancji wykorzystywanych przy śmiertelnych zastrzykach – zauważają amerykańskie media. 

Pike została skazana na karę śmierci w 1996 roku, mając 20 lat, za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer.

W piątek jej prawnicy poinformowali, że po nieudanej egzekucji pozostawała nieprzytomna i była podłączona do respiratora. Władze więzienne nie wyjaśniły, co mogło pójść nie tak podczas egzekucji. Część zewnętrznych ekspertów postawiła jednak pytania, czy pentobarbital nie uległ degradacji albo czy lek nie przedostał się do otaczających tkanek zamiast dostać się do krwiobiegu.

Tennessee nie ujawnia tożsamości osób uczestniczących w egzekucjach ani podstawowych informacji dotyczących stosowanych leków.

Strada wcześniej miał odmawiać odpowiedzi między innymi na pytania o to, czy korzysta z tego samego dostawcy leków, z którym współpracował w Arizonie, czy dostawca w Tennessee przestrzega przepisów i regulacji amerykańskiej Agencji Żywności i Leków oraz czy istnieją procedury lub listy kontrolne pozwalające upewnić się, że substancje wykorzystywane podczas egzekucji nie zostały zanieczyszczone ani zmienione.

Prawnik Christy Pike krytykuje tajność procedur

Stephen Ferrell, jeden z prawników Pike, sceptycznie odniósł się do zapowiedzi kolejnego niezależnego dochodzenia. Zwrócił uwagę, że poprzednia niezależna kontrola systemu wykonywania kary śmierci w Tennessee nie doprowadziła do większej przejrzystości. – Jesteśmy trzymani w ciemności – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej. 

Jak zaznaczył Ferrell, również dziennikarze obserwujący nieudaną egzekucję Pike zwracali uwagę na brak przejrzystości procedury. – Nasze przewidywania są bagatelizowane, a mimo to wciąż się sprawdzają. Tennessee nie powinno torturować swoich obywateli w imię sprawiedliwości – powiedział.

W jakim stanie jest Christa Pike?

Christa Pike, która przeżyła nieudaną próbę wykonania wyroku śmierci w amerykańskim stanie Tennessee, pozostaje w stanie krytycznym.  

Jak poinformowali w piątek jej prawnicy, skazana – która przebywa obecnie w szpitalu w Nashville – po przybyciu do placówki medycznej była nieprzytomna, została zaintubowana i podłączona do respiratora.

Personel medyczny próbował uratować jej życie.

W dokumentach złożonych w sądzie Davidson County Chancery Court prawnicy kobiety poinformowali także, że w chwili przyjęcia do szpitala oba jej ramiona były opuchnięte, poparzone i pokryte pęcherzami.

„Personel szpitala pracuje nad uratowaniem życia pani Pike i usunięciem pentobarbitalu z jej organizmu” – wskazano w piśmie. 

Informacje te są najbardziej szczegółowym dotychczas opisem stanu zdrowia Pike po nieudanej egzekucji, do której doszło w środę wieczorem. Kobieta przeżyła dwukrotne podanie pentobarbitalu, substancji wykorzystywanej w procedurze wykonywania kary śmierci za pomocą śmiertelnego zastrzyku w stanie Tennessee.

Po tym, jak Pike przeszła przez to, co jej prawnicy określili mianem „chemicznych tortur”, ponowili oni apel o zamianę kary śmierci na dożywotnie pozbawienie wolności.

Nie jest jasne, w jakim stanie Pike jest obecnie. Najnowsze doniesienia pochodzą jednak z pisma prawników złożonego w piątek. 

Brutalne morderstwo w Knoxville sprzed lat. Kim jest Christa Pike?

Pike została skazana na śmierć w 1996 r. za zabójstwo Colleen Slemmer.

W 1995 r. – gdy doszło do zbrodni – zarówno 18-letnia wówczas Christa Pike, jak i 19-letnia Colleen Slemmer uczyły się w ośrodku Job Corps w Knoxville, przygotowującym młodych ludzi do podjęcia pracy. Pike stała się później jedną z najmłodszych kobiet skazanych na karę śmierci.

Za zabójstwo Colleen Slemmer skazana została Pike, ale i jej ówczesny chłopak, Tadaryl Shipp. Jednak tylko kobieta otrzymała wyrok śmierci.

Według prokuratury Pike uważała dziewczynę za rywalkę i zwabiła ją w odosobnione miejsce, by dokonać zbrodni. Slemmer najpierw była torturowana, a później została zabita. Sprawa odbiła się szerokim echem ze względu na brutalność czynu i młody wiek osób zaangażowanych.

Zbrodnia wstrząsnęła Knoxville. Według prokuratorów Pike raniła Slemmer nożem, a następnie biła ją dużym kawałkiem asfaltu.

Jeśli egzekucja Christy Pike odbyłaby się zgodnie z planem, byłaby pierwszą egzekucją kobiety w Tennessee od 1820 r.