Reklama

Hubert Salik: Bitwa o ceny paliw wygrana jednym przemówieniem

Prezydent wygrał z rządem. Dzięki jednemu przemówieniu z winowajcy wysokich cen paliw stał się darczyńcą, który powstrzymał drenaż portfeli Polaków. Tyle że on niczego tu nie wymyślił. Po prostu podpisał to, co przedstawił mu rząd.
Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

Foto: PAP/Leszek Szymański

Przez kilka tygodni rząd usilnie starał się przedstawić prezydenta jako winowajcę wysokich cen na stacjach, tłumacząc, że gdyby nie blokowanie przez niego ustawy o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych, znalazłyby się pieniądze na obniżki cen paliw. Prawda leży gdzieś pośrodku – po pierwsze tych pieniędzy za bardzo nie ma, bo budżet jest rozdarty wydatkami, na które państwo nie za bardzo ma skąd brać pieniądze, więc się szybko zadłuża. Po drugie, księgowo nie ma aż takiego znaczenia, gdzie rząd te pieniądze znajdzie. Ale politycznie już tak. Jak ognia koalicja rządząca musi dziś unikać sięgania dużo głębiej do kieszeni podatników. Kiedyś ktoś będzie musiał, ale w roku przedwyborczym to recepta na klęskę.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama