Reklama

Stefan Szczepłek: Takie mecze to ja lubię

Po zwycięstwie nad Rumunią (6:0) szczególne słowa uznania należą się Robertowi Lewandowskiemu, a jego przykład świadczy o tym, jak bardzo trzeba uważać, nim wypowie się o nim lub napisze jakieś kategoryczne zdania.
W meczu Ligi Narodów reprezentacja Polski pokonała Rumunię 6:0. Trzy gole zdobył Robert Lewandowski

W meczu Ligi Narodów reprezentacja Polski pokonała Rumunię 6:0. Trzy gole zdobył Robert Lewandowski

Foto: REUTERS/Aleksandra Szmigiel

Reklama

I kto powie, że piłka nożna nie jest interesująca? Bywa nudna, ale jest też nieprzewidywalna. Po słabym bezbramkowym meczu z Bośnią i Hercegowiną, drugi – ze Szwecją – był nieco lepszy, bo polscy piłkarze grali dobrze przynajmniej w pierwszej połowie. Ale przegrali, więc zawiązał się już „ruch obrońców reprezentacji”, żegnających Jana Urbana i proponujących na jego miejsce kogoś innego.

A po takim występie drużyny jak w piątek zwolennicy zmian stracili argumenty. Bo wszystko na Stadionie Narodowym grało dosłownie i w przenośni. Polacy dominowali od pierwszych minut, a od 23. grali z przewagą jednego zawodnika. Wbrew pozorom drużyna osłabiona wcale nie stoi na straconej pozycji. Rumuni nie byli jednak w stanie w żaden sposób zapobiec stratom. Można nawet powiedzieć, że nam niektórymi zagraniami pomagali, a my potrafiliśmy wszystkie ich błędy wykorzystać i zamienić na bramki.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama