Dane publikowane przez „The Moscow Times” wskazują na pogłębiający się kryzys kadrowy w rosyjskim wojsku. Z szacunków Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) wynika, że do lipca 2026 r. straty Rosji przekroczą 1,4 mln zabitych i rannych.

Rekordowe straty i wyczerpanie rezerw rosyjskiej armii

Jak obliczył Janis Kluge z niemieckiego instytutu SWP, z około 300 tys. osób zmobilizowanych w 2022 r. na początku 2026 r. w służbie pozostanie zaledwie ok. 168 tys. żołnierzy. Dotychczasowy system dobrowolnego naboru kontraktowego przestał wyrównywać ubytki na froncie.

Czytaj więcej

Rosja grozi atakami na Wielką Brytanię. „Coś mogłoby się wydarzyć w fabrykach”

Przygotowania do poboru i ukryta rekrutacja w Rosji

Według doniesień „The Wall Street Journal” oraz amerykańskiego wywiadu rosyjskie władze rozpoczęły sprawdzanie regionalnej infrastruktury poborowej. Nowy nabór ma ruszyć po wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej i objąć obywateli z minimalnym doświadczeniem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski szacuje, że jesienią Rosja może zmobilizować od 300 do 500 tys. ludzi. Jednocześnie w samej Rosji trwa ukryty pobór – mieszkańcy co najmniej 17 regionów zgłaszają przypadki przymusowych zatrzymań i wymuszania podpisania kontraktu z resortem obrony.

Czytaj więcej

Sikorski wskazuje, co może zdecydować o losach wojny. „Putin ma dwie karty”

Armenia oferuje azyl uciekinierom

W obliczu nadchodzącej fali poboru władze w Erywaniu oficjalnie zapowiedziały, że nie zamkną granic przed Rosjanami unikającymi służby wojskowej i zaoferują im niezbędne wsparcie na swoim terytorium.