Reklama

Tąpnięcie PMI dla polskiego przemysłu. Najsłabszy wynik od pół roku

Wskaźnik PMI dla polskiego sektora przemysłowego wyniósł w lutym 47,1 pkt – podał S&P Global. To najsłabszy wynik od pół roku. Gwałtownie przyspieszyła inflacja kosztów produkcji: jest najwyższa od trzech lat.
W lutym nastąpił duży wzrost kosztów produkcji – inflacja kosztowa odnotowała najwyższy poziom od st

W lutym nastąpił duży wzrost kosztów produkcji – inflacja kosztowa odnotowała najwyższy poziom od stycznia 2023 r.

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wskaźnik PMI dla polskiego sektora przemysłowego odnotował najniższy wynik od pół roku?
  • Jakie są prognozy na przyszłość mimo obecnego spadku wskaźnika PMI?
  • W jaki sposób dane z innych źródeł, takich jak GUS, mogą różnić się od wyników PMI?
  • Jakie są opinie ekspertów na temat przydatności PMI jako wskaźnika koniunktury dla Polski?

Odczyt PMI 47,1 pkt jest wyraźnie gorszy nie tylko od średniej prognoz ekonomistów dla „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” (49,4 pkt), ale nawet od najbardziej pesymistycznej z nich (48,8 pkt).

Wynik jest dużym rozczarowaniem. W ostatnich miesiącach PMI dla polskiego przemysłu siermiężnie, ale jednak piął się w górę: od października do stycznia wahał się w wąskim przedziale 48,5-49,1 pkt, a więc już blisko granicy 50 pkt oddzielającej poprawę od regresu w sektorze. Wydawać by się mogło, że przekroczenie tego pułapu jest kwestią czasu, tym bardziej, że wstępne szacunki przemysłowego PMI z Niemiec i całej strefy euro za luty były rewelacyjne: oba przebiły 50 pkt (kolejno 50,7 i 50,8) i były najwyższe od 44 miesięcy.

Tymczasem w przypadku polskiego PMI nastąpiło twarde zderzenie z rzeczywistością. Oczywiście, wskaźnik cechuje się pewną zmiennością, niemniej lutowy wynik sugeruje spore pogorszenie nastrojów kadry kierowniczej w sektorze (badanie bazuje na kwestionariuszach wśród ponad dwustu firm produkcyjnych) i zniwelował dużą część ożywienia z drugiej połowy 2025 r. Ekonomiści ING Banku Śląskiego wysnuwają teorię, że być może pogorszenie w danych to efekt dość srogiej jak na realia ostatnich lat zimy. Zauważają przy tym, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym duży skok cen ropy i gazu, tylko dodaje niepewności.

„Sytuacja na Bliskim Wschodzie może dodatkowo podbić koszty energii, ale też opóźnić oczekiwane ożywienie w przemyśle. Uderzenie w Iran i wzrost cen ropy oraz gazu to nieco wyższa inflacja, ale także negatywny czynnik dla słabego przemysłu w Europie” – piszą na X.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu

PMI dla polskiego przemysłu mocno w dół

– Luty był trudnym miesiącem dla polskiego sektora wytwórczego – nie ukrywa Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence. Zgodnie z danymi instytucji, w lutym nowe zamówienia spadły jedenasty miesiąc z rzędu, i to najmocniej od lipca 2025 r. Spadek ten był obserwowany zarówno w przypadku rynku krajowego, jak i rynków eksportowych. Wraz z nim, w lutym – według badania – spadła też produkcja, już dziesiąty miesiąc z rzędu, oraz zatrudnienie (też dziesiąty raz z rzędu, i to najmocniej od maja 2024 r.).

Zgodnie z analizą S&P Global, w lutym nastąpił duży wzrost kosztów produkcji – inflacja kosztowa odnotowała najwyższy poziom od stycznia 2023 r. „Według nieoficjalnych danych wzrosły ceny surowców i innych towarów, szczególnie metali i drewna” – napisano w raporcie. Jednocześnie, jak wskazano, osłabienie popytu w dużej mierze powstrzymywało producentów przed przenoszeniem wyższych kosztów na klientów.

Mimo słabszego wyniku PMI i jego składowych, prognozy na najbliższe 12 miesięcy pozostały według badania S&P Global całkiem dobre. – Firmy spodziewały się ożywienia gospodarczego i nowych zamówień – napisano.

Czytaj więcej

Produkcja AGD w dół o 4 proc. Fabryki zamykane, tysiące zwolnień
Reklama
Reklama

A może PMI nie mówi całej prawdy?

Z drugiej strony, wyniki PMI nie zawsze wyglądają zbieżnie z innymi wskaźnikami koniunktury w przemyśle. Przykładowo, dane GUS o produkcji przemysłowej co do zasady przez cały 2025 r. wskazywały na poprawę sytuacji, zaś indeks PMI: tylko chwilę na przełomie zimy i wiosny. Zgodnie z danymi GUS, w samym czwartym kwartale produkcja przemysłowa urosła o blisko 4 proc. r/r. Również dane urzędu o napływie nowych zamówień do polskiego przemysłu wykazywały w 2025 r. i na początku 2026 r. raczej dodatnie dynamiki. Acz z drugiej strony: „miękkie” wskaźniki koniunktury gospodarczej GUS w przemyśle nadal są na minusie.

„PMI od lat mówi o polskiej gospodarce rzeczy, które albo są nieprawdziwe, albo prawdziwe, ale znane z innych źródeł i lepiej przez nie opisane. Być może najmniej użyteczny wskaźnik koniunktury dla Polski” – mocno ocenili po poniedziałkowych danych ekonomiści banku Pekao.

Dane gospodarcze
Wzrost gospodarczy na czwórkę. Bardzo dobre dane o PKB Polski
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Dane gospodarcze
Konsumpcja napędza gospodarkę. Styczeń pokazuje siłę portfeli Polaków
Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama