Wyhamowała również inflacja bazowa, czyli nie uwzględniająca zmian cen energii, paliw oraz żywności. Zeszła ona z 5,6 proc. w styczniu do 5,5 proc. w lutym. Licząc miesiąc do miesiąca przyspieszyła jednak z 0,4 proc. do 0,5 proc.

Czy te dane mogą pozwolić amerykańskiej Rezerwie Federalnej na spowolnienie tempa podwyżek stóp procentowych? W poniedziałek, czyli jeszcze przed lutowym odczytem inflacji, ekonomiści Goldman Sachs i Barclaysa przedstawili prognozy mówiące, że Fed na posiedzeniu zaplanowanym na 22 marca, nie podwyższy stóp. Do wstrzymania się z podwyżką miałyby go skłonić głównie napięcia w amerykańskim systemie bankowym związane z upadkiem Silicon Valley Banku. Kontrakty terminowe średnio sugerowały natomiast we wtorek po południu, że Fed zakończy cykl podwyżek stóp w okolicach 4,9 proc. Główna stopa procentowa w USA obecnie jest w przedziale 4,5 – 4,75 proc. Rynek spodziewa się więc, że Rezerwa Federalna może ją podnieść tylko jeszcze jeden raz.