Reklama

Inflacja to argument za PPK

Lada chwila wszyscy pracownicy zostaną automatycznie zapisani do pracowniczych planów kapitałowych. Mogą się z nich wypisać. – Nie ma dziś atrakcyjniejszej formy oszczędzania – mówią jednak eksperci. Radzą pozostanie w PPK.
Emerytury wypłacane przez ZUS będą coraz niższe. Dlatego warto na nie oszczędzać dodatkowo, jedną z

Emerytury wypłacane przez ZUS będą coraz niższe. Dlatego warto na nie oszczędzać dodatkowo, jedną z opcji jest PPK

Foto: R. Gardziński

W ustawie o pracowniczych planach kapitałowych znalazł się zapis, zgodnie z którym co cztery lata pracownicy będą do nich zapisywani automatycznie. Pierwszy taki zapis po uruchomieniu PPK nastąpi w 2023 r. Pracodawcy muszą o tym poinformować swoich pracowników do końca lutego. A od 1 kwietnia będą przekazywać wpłaty do PPK za pracowników, którzy przed tym terminem nie złożą rezygnacji z udziału w tym programie.

W mediach bez trudu można znaleźć zachęty do wycofania się, a nawet ucieczki przed PPK. Jednym z najważniejszych argumentów ma być drożyzna i wysoka inflacja. – W tych czasach liczy się każda złotówka, a udział w PPK zmniejsza pensję pracownika o wysokość wpłaty do tego systemu – argumentują zwolennicy wypisywania się z PPK.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama