Z badania firmy NielsenIQ, które analizuje nastroje konsumentów w 17 krajach na świecie, jedynie 10 proc. polskich konsumentów wierzy, że COVID będzie miał na nich wpływ jedynie w 2022 r.
Zgodnie z wynikami sondażu staje się jasne, że konsumenci obawiają się, iż skutki pandemii będą nadal wywierać wpływ na ich codzienne życie.
Czytaj więcej
Ceny towarów i usług były w styczniu o 9,2 proc. wyższe niż przed rokiem - podał we wtorek wstępnie Główny Urząd Statystyczny.
Presja inflacyjna odczuwana jest na różnych poziomach na całym świecie, a polscy konsumenci już doświadczają wzrostów cen bardziej niż inne rynki w Europie - we Włoszech odczuwa to 31 proc., a we Francji 54 proc. badanych.
- 75 proc. polskich kupujących deklaruje, że już mają do czynienia z wyższymi cenami, a 62 proc. przewartościowało swoje priorytety dotyczące tego co dla nich ważne oraz planuje zmianę swoich przyszłych zachowań zakupowych - mówi Karolina Zajdel, dyrektor zarządzająca NielsenIQ w Polsce.
Firma w badaniu wskazuje na trzy scenariusze dalszego rozwoju sytuacji, w których uwarunkowania społeczne są bezpośrednio powiązane z wpływem na sytuację branży FMCG.
W pierwszym oczekiwać można ogólnej poprawy związanej z malejącym wpływem COVID oraz wysokim poziomem zaszczepień, a w efekcie wzrost znaczenia sklepów stacjonarnych. Oczekiwać można spadku konsumpcji "w domu" oraz spowolnienia tempa wzrostu sprzedaży online.
W drugim wariancie przy utrzymującym się wpływie COVID co wymagać będzie pewnych restrykcji, Nielsen przewiduje kontynuację wzrostu konsumpcji "w domu" oraz sprzedaży online.
W wariancie ostatnim czyli rosnącego wpływu COVID z zaostrzonymi restrykcjami, w efekcie konsumenci przekierowują wydatki na konsumpcję "w domu" oraz na FMCG, ale w ramach ograniczonych zasobów.
- Reorientacja priorytetów i ograniczeń wymuszają na firmach FMCG by dokładniej przyglądać się zmieniającym się zachowaniom konsumentów. Myśląc o nadchodzącym czasie, marki i detaliści, którzy wezmą pod uwagę scenariusze wychodzenia z kryzysu związanego z pandemią COVID, będą miały tę przewagę, że z wyprzedzeniem zareagują na zmieniające się potrzeby i priorytety wśród konsumentów - dodaje Karolina Zajdel.