Zwiększa się presja na administrację Joe Bidena, by zrobiła coś z napiętymi łańcuchami dostaw hamującymi wzrost gospodarczy i podbijającymi ceny. Wskaźnik cen konsumenckich CPI wzrósł we wrześniu do 5,4 procent przebijając prognozy, w których spodziewano się wzrostu o 5,3 procent.

Indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł we wrześniu o 0,4 proc. po wzroście o 0,3 proc. w sierpniu. Ceny żywności przyspieszyły wzrastając o 0,9 proc. po wzroście 0,4 proc. miesiąc wcześniej. Szybszy wzrost cen żywności napędzany był zwłaszcza przez drożejące mięso. Rosły też czynsze – równoważny czynsz właścicieli za miejsce zamieszkania wzrósł o 0,4 proc., a czynsz za miejsce zamieszkania wzrósł o 0,5 procent (najwięcej od 20 lat).

Czytaj więcej

USA: Inflacja nieco wyższa od prognoz

Rosnące czynsze to miara powracającego popytu na mieszkania w miastach po tym, jak pandemia wywołała ruch najemców na przedmieścia i do lokalizacji o niskiej gęstości zaludnienia. Ekonomiści spodziewają się, że stanowiące jedną trzecią wskaźnika CPI czynsze będą główną przyczyną inflacji w nadchodzących miesiącach.

Konsumenci muszą też płacić więcej za nowe samochody (średnia cena nowego auta po raz pierwszy przekroczyła 45 tys. dolarów), a także za artykuły wyposażenia domu – meble i pościel ostatni raz tak bardzo podrożały w marcu 1988 roku. Wzrosły też ceny ubezpieczeń komunikacyjnych. Staniały za to bilety lotnicze i używane samochody, jednak tu ekonomiści wskazują na dane bieżące świadczące, że trend ten już się odwraca.

Czytaj więcej

USA: Słabe dane z rynku pracy

Na inflację presję wywierają też rosnące płace. Średnie zarobki godzinowe rosną szybko z powodu niedoborów pracowników. W sierpniu w USA liczba osób dobrowolnie rezygnujących z pracy była rekordowa i w gospodarce USA jest co najmniej 10,4 mln nieobsadzonych stanowisk, co sprzyja presji na wzrost stawek za pracę.

- Inflacja nie jest już przejściowa. Wąskie gardła w łańcuchu dostaw nasilają się. Jest mało prawdopodobne, by zatory zelżały w najbliższym czasie pomimo ostatniej interwencji Białego Domu – powiedział Reutersowi Sung Won Sohn, profesor finansów i ekonomii z Loyola Marymount Univeristy w Los Angeles.

Administracja Bidena stara się walczyć z problemami logistycznymi. W środę prezydent ogłosił, że port w Los Angeles (główne miejsce rozładunku frachtów z Azji) będzie działać całą dobę by rozładować ruch. Firmy spedycyjne takie jak FedEx czy UPS zadeklarowały, że będą przewozić towary w systemie 24/7 (całą dobę, cały tydzień).

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

Utrzymująca się inflacja może zmusić Fed do podniesienia stóp procentowych. Równocześnie Fed rozważa też ograniczenie programu masowego skupu obligacji.

Rosnąca inflacja ograniczyła optymizm ekonomistów co do prognoz wzrostu, które zostały zrewidowane w dół.