Reklama

Mniej inwestycji w Polsce

Spadły wydatki zagranicznych koncernów w naszym kraju. Ale nowy system wsparcia rządowego ma sprawić, że najatrakcyjniejsze projekty trafią do nas

Publikacja: 22.08.2008 04:06

Mniej inwestycji w Polsce

Foto: Fotorzepa, Paweł Lenk pl Paweł Lenk

W pierwszym półroczu 2008 r. inwestorzy zagraniczni zainwestowali w Polsce 5 mld 245 mln euro wobec 5 mld 879 mln euro przed rokiem – pokazują najświeższe dane NBP. Oznacza to spadek o 10 proc. Po przeliczeniu wartości na złote okazuje się, że jest on jeszcze większy i przekracza 18 proc.

Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która jest odpowiedzialna za przyciąganie i obsługę zagranicznych inwestorów, zalicza jednak minione półrocze do najbardziej udanych. Sukcesem zakończyły się negocjacje z 31 firmami, które zadeklarowały inwestycje o wartości ponad 1 mld euro oraz utworzenie 7,5 tys. miejsc pracy. Na razie to tylko deklaracje, więc możemy się spodziewać, że w kolejnych latach wartość realizowanych inwestycji nadal będzie wysoka. O kolejne projekty jednak coraz trudniej.

– W oczach inwestorów Polska pozostaje bardzo atrakcyjnym miejscem. Obawiam się jednak, że drugie półrocze będzie dla nas trudniejsze z uwagi na sytuację gospodarczą na świecie i umacniającego się złotego – przyznaje Paweł Wojciechowski, prezes PAIiIZ.

Eksperci nie ukrywają, że jeśli chcemy przodować w regionie w przyciąganiu inwestorów, to powinniśmy ułatwić im realizację nowych projektów. – Inwestorzy dostrzegają nadmierną biurokrację, nieczytelność przepisów prawa oraz zbytnią uznaniowość urzędników – mówi Mirosław Pawełko z Roland Berger Strategy. Kiejstut Żagun z KPMG sądzi, że może ich też zniechęcać przewlekłość procedur oraz niejasność wymagań związanych z inwestycją.

Istnieje szansa, że problemy te rozwiąże nowy system wsparcia dla inwestorów zagranicznych opracowany przez resort gospodarki. Zasady przyznawania grantów z budżetu państwa mają być przejrzyste i ujęte w formę oficjalnego dokumentu, który wkrótce ma zostać zaakceptowany przez rząd. Premiowane będą przede wszystkim inwestycje związane z nowymi technologiami, czyli z sektorów motoryzacyjnego, biotechnologicznego czy elektronicznego, a także dające pracę osobom wykształconym, a więc centra usługowe i badawczo-rozwojowe.

Reklama
Reklama

Szybkie przyjęcie dokumentu jest szczególnie ważne, gdyż wielu inwestorów już od miesięcy czeka na decyzję w sprawie dofinansowania. – Wniosek o przyznanie grantu złożyliśmy w czerwcu i mamy nadzieję, że decyzja zapadnie w ciągu najbliższych tygodni. Choć mamy świadomość, że podlega ona określonym procedurom – mówi Ewa Lis z Hewlett-Packard.

Przyczyn spadku wartości inwestycji zagranicznych w naszym kraju należy szukać w słabnącej konkurencyjności Polski – znacząco rosną między innymi koszty pracy. Nie bez znaczenia jest też kondycja gospodarki światowej, m.in. wahania koniunktury w USA. Polska, chcąc utrzymać konkurencyjność w sytuacji, gdy do UE wstępująnowe państwa, jest skazana na rywalizację w obszarze zaawansowanych technologii. Często decydującym kryterium decyzji o lokalizacji inwestycji jest wsparcie od państwa.

Dlatego tak ważny jest system przyznawania tego wsparcia. Daje on rządowi możliwość kształtowania struktury napływu inwestycji oraz jasnego określenia priorytetów. Zakłada dobór sektorów, które przyniosą wartość dodaną dla naszej gospodarki.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama