18 maja otwarte mają być galerie handlowe – wynika z naszych informacji potwierdzonych w kilku źródłach.

Nasi informatorzy twierdzą, że pracownicy co najmniej kilku galerii handlowych dostali informację, że tego dnia mają się stawić w pracy. Tak jest m.in. w galerii na warszawskiej Woli, na wrocławskich Bielanach oraz w gdańskim Madison.

Co więcej, na biurko wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz trafić miało pismo z postulatami handlowców, by otwarcie galerii jeszcze bardziej przyspieszyć. – Wicepremier zapatruje się na to pozytywnie – twierdzą informatorzy.

W czwartek minister Emilewicz pokazała też szczegóły projektu uzupełnienia tarczy antykryzysowej.

Czytaj także: Niedziele handlowe 2020. W te niedziele będzie można zrobić zakupy w 2020 roku

Tak rząd wzmocni tarczę antykryzysową

Dopłaty do oprocentowania kredytów dla firm, ich ochrona przed wykupieniem oraz wsparcie dla samorządów to nowe elementy tarczy antykryzysowej.

– Rząd pracuje nad nową odsłoną, uzupełnieniem tarczy antykryzysowej – powiedziała w czasie czwartkowej wideokonferencji wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

I zdradziła szczegóły tego uzupełnienia. Jednym z jego elementów będzie fundusz dopłat do oprocentowania kredytów. Ma to być pomoc dla przedsiębiorców, którym grozi utrata płynności finansowej lub tę płynność już utracili. Dopłaty obejmą kredyty udzielane przez banki komercyjne. Ich oprocentowanie pokryje BGK. To rozwiązanie adresowane jest do małych, średnich i dużych firm, a wysokość dopłaty uzależniona będzie od ich wielkości. Rząd chce przeznaczyć na ten cel po 270 mln zł w tym i w następnym roku. – Mamy nadzieję, że przyczyni się to do poprawy płynności firm – mówiła szefowa resortu rozwoju.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

W aktualizacji tarczy znajdzie się też mechanizm ochrony polskich firm przed przejęciem przez zewnętrznych graczy. – Polska gospodarka nie jest na sprzedaż. Nie chcemy, aby nasze firmy w wyniku spadku wartości stały się cudzą własnością – mówiła Emilewicz. Dlatego potencjalny kupiec spoza UE i strefy unijnego obrotu gospodarczego będzie musiał mieć zgodę UOKiK na taką transakcję. – To rozwiązanie wzorowane na przepisach, które kilka tygodni temu wprowadzili Niemcy – powiedziała wicepremier.

Ochroną mają być objęte firmy z branż strategicznie istotnych dla państwa. Emilewicz wymieniła tu energetykę, przesył gazu i sprzedaż ropy, a także branżę medyczną, farmaceutyczną, żywność, transport i logistykę. Szczegółowa lista ma być opracowana w porozumieniu z Ministerstwem Aktywów Państwowych. Mechanizm blokujący przejęcia nie będzie stosowany w przypadku firm notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Wśród przepisów uzupełniających tarczę antykryzysową ma się znaleźć uproszczenie zamówień publicznych. Chodzi m.in. o ułatwienie procesów przetargowych przy pracach budowlanych. Wicepremier Emilewicz zapowiedziała też odblokowanie Krajowej Izby Odwoławczej. Ma ona funkcjonować w trybie zastrzeżonym. – Chodzi o sytuacje, gdy strony nie muszą się ze sobą spotykać – wyjaśniła.

Rząd planuje też wsparcie samorządów. Wicepremier przyznała, że na skutek pandemii i zamrożenia gospodarki straciły one część wpływów z PIT, CIT i podatków lokalnych. Aby poprawić płynność finansową samorządów, rząd chce poluzować ograniczenia nałożone na ich wydatki. Samorządy będą więc mogły zwiększyć zadłużenie o wysokość utraconych wpływów podatkowych. Rząd wcześniej przekaże im też pieniądze z rat subwencji ogólnej.

Wicepremier zapowiedziała też uelastycznienie prawa pracy.

W piątek uaktualnieniem tarczy antykryzysowej ma się zająć Komitet Stały Rady Ministrów. W przyszłym tygodniu zapisane w nim rozwiązania ma przyjąć rząd. Zaraz po tym trafią do Sejmu. Jadwiga Emilewicz ma nadzieję, że parlament szybko upora się z nowymi przepisami. Liczy, że poprze je także opozycja. Zapewnia przy tym, że nowe rozwiązania powstają we współpracy z przedsiębiorcami.

Dziennikarze pytali wiceszefową rządu o nowe podatki. Jadwiga Emilewicz przypomniała, że podatek cukrowy został zawieszony, a jego wprowadzenie odroczono do końca roku. Natomiast podatek cyfrowy powinien zostać przygotowany w ramach Unii Europejskiej. – Prace nad tym podatkiem nie są prowadzone. Gospodarka polska i europejska ma dziś większe problemy – stwierdziła wicepremier Emilewicz.

Kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki mówił, że przedsiębiorcy chętnie sięgają po rozwiązania zapisane w pierwszej tarczy antykryzysowej. Według premiera jest już 1,5 mln wniosków o wsparcie w ramach tej tarczy.