W poniedziałek na zamknięciu walory były wycenione na 6,44 zł. Zarząd GPW ustalił kurs odniesienia na wczorajszą sesję na 1,16 zł. Z rąk do rąk przeszło 7,2 proc. kapitału Boryszewa.

Chemiczno-metalowy holding planuje sprzedać 313 mln akcji po cenie emisyjnej równej wartości nominalnej, czyli 10 gr. Jedno prawo poboru upoważnia do objęcia pięciu nowych papierów – przysługuje ono inwestorom, którzy byli posiadaczami akcji Boryszewa 4 stycznia.

Niska cena emisyjna miała zachęcić akcjonariuszy do wzięcia udziału w ofercie. Przeforsował ją główny udziałowiec Roman Karkosik (ma 59,3 proc. akcji) na „poprawkowym” walnym zgromadzeniu. Na pierwsze się nie zarejestrował i inwestorzy mniejszościowi zagłosowali przeciw emisji.

Gros nowych walorów obejmie Karkosik, częściowo jako rozliczenie pożyczki, jakiej inwestor udzielił spółce na wykup obligacji. Firma chce zamknąć emisję do końca I kwartału.