Reklama
Rozwiń
Reklama

Apel o jednolite normy emisji spalin

Sektor lotnictwa zaapelował do rządów o uzgodnienie globalnego zestawu reguł postępowania z emisją spalin przez ten sektor

Publikacja: 19.09.2010 11:49

Apel o jednolite normy emisji spalin

Foto: AFP

Przedstawiciele linii lotniczych, lotnisk, urzędów kontroli lotów i wielkich producentów (Airbus, Boeing) zwrócili się także do władz państw i do firm energetycznych o współpracę, aby mogli zrealizować ustalone przez siebie cele w zakresie ochrony środowiska.

Apel opublikowany przed obradami w Montrealu (28 września — 8 października) delegacji krajów należących do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego ICAO stwierdza, że tylko „globalne ramy zmniejszenia i ograniczenia emisji spalin lotniczych” mogą umożliwić całej branży dotrzymanie obietnicy ograniczenia ich do 2020 r.

We wniosku do zgromadzenia ICAO szefowie sektora lotniczego zwracają się do rządów o uzgodnienie nowego zestawu przepisów, zanim negocjatorzy w sprawie zmian klimatu przeprowadzą rozmowy w Cancun w końcu roku.

Na niedawnej dwudniowej konferencji w Genewie poświęconej lotnictwu i środowisku delegaci ze wszystkich działów lotnictwa stwierdzili, że ich zamiar zwiększenia sprawności paliwowej o 1,5 proc. rocznie przez najbliższą dekadę może być zagrożony bez porozumienia w ICAO.

Argumentowali, że unijny system handlu limitami emisji działający od około 5 lat i mocno kwestionowany przez przemysł i większość prądów poza Europą, wykazał niebezpieczeństwo wynikające z jednostronnie narzucanych posunięć.

Reklama
Reklama

Krytycy tego systemu, obowiązującego wszystkich przewoźników latających do krajów Unii, twierdzą, że dyskryminuje on linie latające na dalekich trasach, bo nalicza emisje od momentu ostatniego startu. Oznacza to w praktyce, że lot z Japonii będzie opodatkowany w Europie za całą trasę.

Obecni wnioskodawcy zwracają uwagę, że jeśli podobne systemy i opłaty, nominalnie na ochronę środowiska a często używane do zasilania krajowych budżetów, miałyby stać się powszechną praktyką, to przyniosłyby szkody lotnictwu i wpłynęły ujemnie na całość światowej gospodarki. Pogląd ten podzielił na konferencji wiceminister transportu USA, John Byerly.

- Jeśli nie osiągniemy konsensu w ICAO, to dojdzie do chaosu — stwierdził.

Przed spotkaniem w Cancun przyznano lotnictwu, które emituje ok. 2 proc. spalin powodujących ocieplanie i zmianę klimatu, specjalny status: pozwolono, by wyodrębnić je w światowym porozumieniu klimatycznym. Tak będzie jednak tylko wówczas, gdy cała branża będzie mieć w Cancun rządowe poparcie dla planu kontroli emisji spalin, jaki już zaproponowała, a także będzie dysponować globalnymi ramami reguł mających poparcie krajów ICAO.

Dyrektor generalny IATA, organizacji zrzeszającej 233 linie lotnicze, Giovanni Bisignani, oświadczył na konferencji w Genewie, że przewoźnicy i producenci biopaliwa użyli skromnych funduszy i energii do opracowania paliwa zastępczego dla nafty lotniczej skażającej środowisko.

- Rządy zainwestowały grosze, a firmy naftowe nawet mniej. Tymczasem biopaliwa mogą przełamać tyranię ropy naftowej i wydobyć miliony ludzi z nędzy zapewniając jednocześnie długotrwałe źródło paliwa dla lotnictwa — grzmiał Włoch.

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama