Reklama
Rozwiń
Reklama

Wysyp nowych lotnisk

Do 2012 roku mają powstać co najmniej trzy nowe porty – w Gdyni, Modlinie i Lublinie. W Lublinie i Modlinie trwają prace ziemne

Aktualizacja: 17.11.2010 03:14 Publikacja: 17.11.2010 03:10

Wysyp nowych lotnisk

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz

Władze spółek, które będą zarządzać portami w Lublinie i Modlinie, by pozyskać fundusze na budowę, chcą wyemitować obligacje warte po 150 mln zł. Sochaczew, gdzie lotnisko ma powstać w 2014 roku, rozmawia na temat wejścia do spółki udziałowca, który zapewni fundusze na budowę w zastępstwie wycofującego się z dalszego finansowania austriackiego Meinla.

[srodtytul]Prace ruszyły[/srodtytul]

W Lublinie i Modlinie trwają prace ziemne. – Mamy już podpisane umowy z pierwszymi wykonawcami, ogłosiliśmy kolejne przetargi na budowę m.in. pasa startowego – mówi Łukasz Grab, rzecznik spółki budującej port w Świdniku pod Lublinem. – Z budową terminalu czekamy na zdobycie dodatkowego finansowania. Władze województwa zapewniły na inwestycję ok. 200 mln zł z funduszy unijnych (razem z wkładem własnym). Koszt budowy szacowany jest na 350 mln zł. Pozostałe środki spółka chce pozyskać z emisji obligacji. Trwają rozmowy z dwoma bankami chętnymi do przeprowadzenia emisji.

Rozmowy z potencjalnym emitentem prowadzą też władze Modlina. – Mamy środki własne wniesione przez wspólników i ok. 76 mln zł unijnego wkładu. Pozostałe ok. 150 mln zł chcemy pozyskać z rynku. Lotnisko ma być gotowe do przyjmowania samolotów w kwietniu 2012 r. – mówi Piotr Okienczyc, prezes spółki zarządzającej Modlinem. Do Modlina po uruchomieniu portu mają się przenieść tanie linie obecne w Warszawie. – Będziemy tańsi od Okęcia, wstępne rozmowy z przewoźnikami już są prowadzone – mówi Okienczyc. Zarządzające Okęciem PPL jest jednym z udziałowców Modlina. Nowy port ma być więc obiektem uzupełniającym dla warszawskiego lotniska, a nie jego rywalem.

Nowe lotnisko cywilne w Gdyni musi powstać przed mistrzostwami Euro 2012. – Mamy być portem zapasowym dla gdańskiego Rębiechowa – mówi Marek Stepa, wiceprezydent Gdyni. – W Gdańsku nie ma miejsca, by parkować samoloty, do tego może być wykorzystywana Gdynia. W pierwszych latach działalności Gdynia ma przyjmować głównie małe samoloty prywatne. Trwa konkurs architektoniczny na terminal pasażerski.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Inwestycje zawieszone[/srodtytul]

Uruchomienie portu w Sochaczewie napotkało problemy w związku z wycofaniem się z finansowania inwestycji austriackiego funduszu Mainl, który ma 40-proc. pakiet udziałów w spółce. Kolejne 25 proc. należy do Zbigniewa i Barbary Komorowskich. Resztą dysponują województwo mazowieckie, miasto Sochaczew, gmina Sochaczew i gmina Teresin. Pierwotnie w 2008 roku władze spółki budującej port deklarowały, że lotnisko zacznie działać w ciągu trzech lat. Na jego uruchomienie potrzeba jednak ok. 150 mln euro. – Chcemy rozpocząć prace projektowe. Obecnie zmienia się struktura właścicielska i do spółki dołączy nowy udziałowiec, który zapewni finansowanie projektu – mówi Bogdan Zasada, wiceprezes spółki.

[wyimek]2,26 mln osób mają w tym roku obsłużyć polskie lotniska[/wyimek]

Pod znakiem zapytania stoi uruchomienie portu w Sanikach ok. 30 km od Białegostoku. Władze Podlasia na ten cel zarezerwowały z funduszy UE 246 mln zł. Cała inwestycja ma kosztować ponad 500 mln zł. Wstrzymały ją jednak odwołania od wydanej decyzji środowiskowej. Wczoraj urząd marszałkowski złożył wniosek o dofinansowanie inwestycji z regionalnego programu operacyjnego.

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, [mail=a.stefanska@rp.pl]a.stefanska@rp.pl[/mail][/i]

[ramka][srodtytul]Opinia:[/srodtytul]

Reklama
Reklama

[b]Elżbieta Marciszewska, prof. SGH[/b]

Na nowe lotnisko trzeba mieć pomysł. Porty mogą obsługiwać ruch niszowy, np. tylko tanie linie, towary czy szybkie przesyłki kurierskie. Brakuje nam portów na ścianie wschodniej. Nowe lotniska przyczynią się do dalszego rozwoju regionu, mogą też być naszym oknem na Wschód. Ale mogą mieć problemy ze swoją efektywnością. Każdy port musi mieć określony ruch, by przynosić przychody wystarczające chociażby na pokrycie kosztów działalności. Dla małych lotnisk to ok. 350 – 500 tys. osób rocznie, dla większych próg ten wynosi 1 mln podróżnych w ciągu roku. Podejmując decyzję o realizacji bardzo drogiej inwestycji, jaką jest uruchomienie lotniska, należy zrobić rzetelną analizę popytu na usługi lotnicze w regionie.

W Polsce mamy coraz większe możliwości inwestowania w rozbudowę lotnisk, bazując na partnerstwie publiczno-prywatnym, jednak każdy udziałowiec prędzej czy później chce, by zainwestowane pieniądze zaczęły się zwracać.[/ramka]

Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama