Reklama

Patria i Bumar walczą o WZM Siemianowice

Fińska Patria, która sprzedała Polsce technologię produkcji rosomaków, chciałaby przejąć śląskiego producenta transporterów, WZM Siemianowice. Taki zamiar ma także Bumar

Publikacja: 23.01.2011 12:16

Patria i Bumar walczą o WZM Siemianowice

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Finowie od dawna liczą na udział w prywatyzacji państwowej spółki z Siemianowic, o swojej determinacji przekonywali ostatnio rząd w specjalnym piśmie — dowiedziała się "Rz". — To poważna oferta ale decyzja jest wyłącznie w polskich rękach — mówi Pauli Rumbin, prezes Patria Polska.

— Połączenie Wojskowych Zakładów Mechanicznych z Patrią miałoby swoją logikę i sens. Jeśli nasze firmy mają się rozwijać i liczyć na światowym rynku technologii obronnych muszą dołączyć do zachodnich liderów branży — mówi Andrzej Kiński redaktor Nowej Techniki Wojskowej.

Jednak największy w kraju zbrojeniowy holding nie ukrywa, że nie odpowiada mu plan ekspansji Patrii. Edward E. Nowak, szef przyszłego narodowego koncernu kilkakrotnie już przypominał ministrom o obowiązującej wciąż rządowej strategii reform w przemyśle obronnym, która wskazuje Bumar jako integratora zbrojeniówki.

[srodtytul] Rekordowe przychody[/srodtytul]

Zaostrzaniu się rywalizacji potentatów o śląskie gniazdo rosomaków trudno się dziwić. Siemianowicka państwowa spółka wciąż nadzorowana przez Ministerstwo Obrony Narodowej to dziś kura znosząca złote jaja. WZM, które zaczynały jako niewielki wojskowy warsztat remontowy dziś są najlepszą firmą zbrojeniówki z portfelem pewnych zamówień wartych ponad 5 mld zł. A już wiadomo, że armia oprócz zakontraktowanych 690 rosomaków ( realizacja pierwotnej umowy minęła właśnie półmetek), dokupi kilkaset kolejnych w różnych wersjach specjalistycznych. Wartością samą w sobie jest nowoczesna technologia budowy kołowych transporterów opancerzonych, których zalety potwierdziła wojna w Afganistanie.

Reklama
Reklama

Dla Bumaru, który gwałtownie poszukuje nowych innowacyjnych produktów i hitów eksportowych WZM to łakomy kąsek. Tym bardziej, że zeszłoroczny wynik finansowy siemianowickiej spółki nie zdradza już najmniejszych śladów kryzysu. Przeciwnie należy do rekordowych. Według naszych nieoficjalnych ustaleń przychody WZM sięgają 600 mln zł a zysk 35 mln zł.

— „Siemianowice” to firma w zasadzie skazana na konsolidację z Bumarem lub Patrią. Przy czym ta druga wersja nie powinna być rozpatrywana. Bo to dzięki ogromnemu polskiemu kontraktowi Patria — oddział pojazdów lądowych, zbudowała swoją pozycję. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że: kupiliśmy licencję, zbudowaliśmy rynek dla produktu, wzmocniliśmy pozycję Patrii a teraz mamy jej oddać fabrykę i rynek— nie pozostawia wątpliwości co myśli o sprawie Edward E. Nowak prezes Bumaru.

[srodtytul]Podział rynków[/srodtytul]

Już teraz Bumarowi doskwiera, że podczas popisywania umowy licencyjnej Finowie narzucili słabszym Siemianowicom podział rynków zbytu niezbyt szczęśliwy dla polskiego zakładu. Patria może oferować pojazdy AMVx8 w Europie, Afryce, obu Amerykach, Bliskim Wschodzie. Polski producent ma wyłączność na Indie, Wietnam, kraje Dalekiego Wschodu.

Prezes Nowak chętnie przypomina, że to Bumar uratował na starcie WZM, gdy ogromny kontrakt stał się dla małych, wojskowych zakładów problemem nie do udźwignięcia i holding przejął finansowanie przedsięwzięcia.

Teraz, zdaniem szefa obronnej grupy, najrozsądniej byłoby połączyć interesy głównych podmiotów uczestniczących w budowaniu transporterów czyli WZM, Bumaru, Patrii, włoskiej Oto Melary (licencjodawca wieży). Prezes Nowak ujawnia, że rok temu Bumar analizował kupienie udziałów w Patrii. — Być może wrócimy do tego projektu, bo jestem zdania, że należy konsolidować przemysł europejski — oświadcza.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama