Zakup komputera to często pierwsza inwestycja, od której przedsiębiorca zaczyna swoją działalność biznesową. Dostępność tego typu urządzeń nie ułatwia jednak wyboru. Każdy z producentów zachwala swój sprzęt. Agresywny marketing stosują też sprzedawcy. Nieustanne promocje, wyprzedaże i rabaty tylko utrudniają wybór.
Decydując się na nabycie komputera, przedsiębiorca musi sobie przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, do czego będzie go używał – mówi Dawid Fabiś, dyrektor Departamentu Sprzedaży dla Biznesu w firmie Komputronik. – Komputery stacjonarne lepiej sprawdzają się w pracach biurowych. Jeśli jednak spędzamy więcej czasu w terenie, warto zdecydować się na komputer przenośny, oczywiście z dostępem do Internetu – dodaje.
Przy wyborze urządzenia coraz mniejsze znaczenie mają jego parametry techniczne. Globalizacja sprawiła, że urządzenia różnych producentów są bardzo do siebie podobne technologicznie. Podobnie zbliżone są ceny. Klienci więcej uwagi przywiązują natomiast do walorów użytkowych komputerów, czyli trwałości materiałów, z jakich zostały zbudowane, odporności na zarysowanie, układu klawiszy i czy dobrze się na nich pisze.
Zauważalnym zjawiskiem jest też rosnąca popularność tabletów. – Klienci wybierają je coraz częściej zamiast notebooków. Są lżejsze i przyjemniejsze w użytkowaniu. Producenci oprogramowania zauważyli ten trend i pojawia się coraz więcej aplikacji, w tym biznesowych, tworzonych specjalnie dla tabletów – twierdzi przedstawiciel Komputronika.
Kupując komputer, nie warto szukać najtańszych ofert w Internecie i nabywać urządzeń niemarkowych od nieznanych sprzedawców. Każda maszyna może się kiedyś zepsuć. Nabywając ją w firmowym salonie, zawsze otrzymamy gwarancję. Możemy też liczyć na szybki serwis na miejscu, w nagłych przypadkach. Standardem jest również, że kupowany w sklepie komputer jest wyposażony w oprogramowanie operacyjne, na bazie którego możemy instalować kolejne, niezbędne w prowadzonym biznesie aplikacje. Daje to również gwarancje jego pełnej legalności, co w dobie coraz powszechniejszych kontroli antypirackich ma duże znaczenie.
Komputerów wcale nie trzeba kupować za gotówkę. Ich sprzedawcy, walcząc o klientów, udostępniają im, dzięki współpracy z bankami, sprzęt na raty. Popularny jest też leasing. Coraz częściej można spotkać oferty wiązane, gdzie komputer stanowi tylko część pakietu obejmującego zakup usług telekomunikacyjnych, telefonu i właśnie komputera z dodatkowym, często biznesowym, oprogramowaniem.
Na rynku pojawiły się pierwsze oferty (na Zachodzie jest to już powszechna praktyka) dzierżawy komputerów. Klient płacąc comiesięczny niewielki abonament, może w pełni korzystać z komputera. Gdy okres umowy minie, może go po prostu oddać lub przedłużyć współpracę i zamienić na nowszy model.
Masz pytanie, wyślij e-mail do redaktora sekcji „Pieniądze i biznes" Andrzeja Krakowiaka a.krakowiak@rp.pl
Do zakupu nie potrzeba gotówki
Urządzenie tylko z pewnego źródła
1. Jeśli dużo pracujemy poza firmą, warto nabyć komputer przenośny, koniecznie z dostępem do Internetu. Do typowych prac biurowych wygodniejszy jest tradycyjny desktop.
2. Nie należy kupować urządzeń z niepewnego, nieznanego źródła. Lepiej wybrać markowego sprzedawcę. Dzięki temu sprzęt, mimo że nieco droższy, jest objęty gwarancją i serwisem. Zazwyczaj jest też wyposażony w legalne oprogramowanie operacyjne. 3. Przed komputerem spędzamy coraz więcej czasu. Dlatego warto przed jego zakupem dobrze się przyjrzeć, z czego jest wykonany. Warto też przetestować klawiaturę. Nie na każdej wygodnie się pisze, co później odbija się bólem nadgarstka.
4. Komputer można kupić na kredyt. Można także sfinansować inwestycję leasingiem. Na rynku pojawiają się też ciekawe oferty dzierżawy urządzeń w zamian za comiesięczny abonament.