– Pozytywem jest to, że nakłady inwestycyjne w I półroczu 2013 r. w porównaniu do I półrocza 2012 r. na zadania w zakresie robót udostępniających nie obniżyły się, ale zwiększyły. To dobrze rokuje na przyszłość – ocenia prof. Maciej Kaliski, dyrektor departamentu górnictwa w resorcie gospodarki.

Spółki węglowe nie przerywają najważniejszych inwestycji. I tak na przykład Jastrzębska Spółka Węglowa rozbudowuje między innymi kopalnię Pniówek o pole Pawłowice, kończy najgłębszy poziom w Polsce – 1290 m – w kopalni Budryk oraz nie przerywa głębienia nowego szybu na polu Bzie-Dębina.

Z kolei Kompania Węglowa wciąż podtrzymuje plan budowy elektrowni na Śląsku wraz z partnerem oraz nowej kopalni na Lubelszczyźnie. A ostatnio na przykład podpisała umowę na kolejny kompleks ścianowy.

Z kolei jedną z priorytetowych inwestycji Katowickiego Holdingu Węglowego jest realizowana w kopalni Mysłowice-Wesoła budowa nowego poziomu wydobywczego 865 m (pogłębienie szybu Piotr). Jak powiedział „Rz" dyrektor tej kopalni Eugeniusz Małobęcki, to nie tylko nowe pokłady węgla, ale i poprawa bezpieczeństwa górników poprzez likwidację tzw. podpoziomów.

Poza tym pogłębiony szyb przejmie też funkcje wentylacyjne szybu Sas, którego likwidacja ma się zakończyć w październiku, a jego zamknięcie ma dać kopalni realne oszczędności.

Znaczącymi inwestycjami chwali się prywatna PG Silesia sprzedana niespełna trzy lata temu czeskiemu EPH. Nowy inwestor wydał tam w tym czasie już ponad 750 mln zł.

Efekt? W ubiegłym roku w kopalni wznowione zostało wydobycie, a w tym roku, kilka dni temu, otwarty został po modernizacji drugi szyb, co pozwoli między innymi na zwiększenie mocy produkcyjnych zakładu.

– Uruchomienie w pełni zmodernizowanego systemu wyciągowego zamyka pierwszy etap naszego programu inwestycyjnego, który jednak będzie kontynuowany w innych obszarach. W 2014 roku planujemy osiągnąć pełne moce wydobywcze – mówi Michal Heřman, prezes PG Silesia.

Trwa także modernizacja zakładu przeróbki węgla. Ma się ona zakończyć jeszcze w tym roku.