Reklama

Volvo wybrało Południową Karolinę

Grupa Volvo Cars postanowiła zainwestować 500 mln dolarów w Południowej Karolinie w budowę pierwszej fabryki w Stanach Zjednoczonych.

Aktualizacja: 11.05.2015 16:25 Publikacja: 11.05.2015 15:55

Volvo wybrało Południową Karolinę

Foto: Bloomberg

Prace budowlane zaczną się w tym roku w hrabstwie Berkeley, produkcja ruszy w 2018 r. i ma szybko dojść do 100 tys. pojazdów rocznie. Inwestycja jest częścią działań firmy matki, chińskiego Geely, zmierzających do odbudowania marki, która wpadła w tarapaty podczas światowego kryzysu finansowego. Z podania do miejscowych władz ds. środowiska wynika, że nowy zakład da początkowo pracę 2200 ludziom. Szwedzi nie chcieli rozmawiać o dalszych planach produkcyjnych, ale podali, że ostatecznie chcą zatrudnić 4 tys. ludzi.

- To wyraźna oznaka naszej wiary w odbudowanie naszej działalności biznesowej w Stanach - oświadczył prezes Hakan Samuelsson.

Decyzję podjęto w czasie, gdy rośnie konkurencja w Ameryce Płn. na rynku luksusowych samochodów. Rywale zwiększają moce produkcyjne, wielu z nich wybrało Meksyk z powodu niższych płac, braku organizacji związkowych i dostępu do rynku w USA i do innych eksportowych dzięki wielu umowom o wolnym handlu. Łączne moce produkcyjne w Ameryce Płn. wzrosną w ciągu 5 lat o ponad 10 proc. do 19,6 mln lekkich pojazdów rocznie w 2020 r. - wynika z prognozy WardsAuto, a większość tych nowych przypadnie na świeżo zbudowane fabryki. Audi, BMW i Mercedes-Benz ogłosiły niedawno o uruchamianiu nowych mocy w regionie.

Pod zarządem Geely, która kupiła Volvo od Forda w 2010 r. szwedzka grupa zwiększyła nakłady na modele, dorzuciła dwie chińskie fabryki do dwóch starszych w Europie. W Stanach jej sprzedaż zmalała w 2014 r. o 8 proc. do 56 tys. sztuk, więc inwestycje są zasadniczym warunkiem dotrzymania obietnicy powrotu do sprzedaży 100 tys. rocznie.

Szwedzi będą też mieć do czynienia z miejscową konkurencją odradzanych marek Lincoln i Cadillac, bo Ford i General Motors inwestują łącznie 14,5 mld dolarów w odnowienie gamy modeli.

Reklama
Reklama

Samuelsson przyznał, że amerykański rynek stał się trudniejszy, ale Volvo nie zamierza zmieniać swych planów. Na długiej liście kandydatur do lokalizacji był przede wszystkim Meksyk przez Południową Karoliną i Georgią. Za pierwszym stanem amerykańskim przeważyła sieć transportu wraz z dostępem do portu. - Logistyka była jednym z najważniejszych czynników, obecność związków nie była istotna - wyjaśnił prezes.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama