– Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest zwiększenie zdolności w obszarze produkcji amunicji, zwłaszcza wielkokalibrowej. Dlatego też sięgamy po wszelkie dostępne źródła, które pozwolą nam sfinansować już prowadzone przez nas inwestycje, jak też rozpocząć te ujęte w opracowanej przez nas strategii. Jednym z nich jest Fundusz Inwestycji Kapitałowych – powiedział Arkadiusz Bąk, członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej informując o tym, że PGZ złożyła wnioski do nadzorowanego przez Ministerstwo Aktywów Państwowych Funduszu. „Wnioski składają się na spójną koncepcję rozbudowy potencjału produkcji amunicji wielkokalibrowej w Polsce. Celem tych działań jest zwiększenie zdolności produkcji amunicji 155 mm, a także uzyskanie samodzielności w tym obszarze w ramach krajowego potencjału” - czytamy w informacji PGZ.
Czytaj więcej
6,5 mld zł za 111 bojowych wozów piechoty Borsuk. To produkt produkowany przez polski przemysł zbrojeniowy, ale czas dostaw rozłożony na pięć lat m...
Minister Jakub Jaworowski: Czas nas goni
Obecnie PGZ jest w stanie produkować znacznie mniej niż 50 tys. sztuk pocisków 155 mm rocznie. Ile czasu zajmie rozbudowa tych zdolności, czyli de facto także budowa nowych zakładów? - Trzeba mieć świadomość, że nie da się zwielokrotnić produkcji z dnia na dzień, ale pozyskiwane środki pozwalają nam zdynamizować ten proces. W wypadku produkcji amunicji, szczególnie tak specyficznej jak 155 mm, konieczne jest dobre zaplanowanie zarówno organizacji produkcji jak i rzeczywistych zasobów – zapowiedział Bąk, a w komunikacie jest mowa o „kilkudziesięciu miesiącach”. Tak jak już pisaliśmy na łamach Rzeczpospolitej, dużego zwiększenia tej produkcji nie ma się co spodziewać przed 2029 r. Jednym z potencjalnych problemów jest pozyskanie odpowiednich zgód środowiskowych na nowe zakłady, ale trwają prace nad ustawą o specjalnych inwestycjach, która ma ten proces przyspieszyć.
Do sprawy odniósł się też Jakub Jaworowski, minister aktywów państwowych. - Fabryki amunicji to jeden z najważniejszych projektów specjalnych realizowanych przez MAP i zrobimy wszystko, aby te zakłady (ponieważ nie będzie to jedna fabryka) powstały jak najszybciej. Czuję satysfakcję, że PGZ wreszcie złożył wnioski o środki z FIK, gdyż jest to bardzo ważny krok w kierunku rozpoczęcia tej kluczowej z punktu widzenia zdolności obronnych Polski inwestycji – stwierdził polityk. - Wierzę, że wnioski są na wysokim poziomie merytorycznym – dobrze przemyślane i kompletne. Mogę zadeklarować, że zrobimy wszystko, aby ich ocena przebiegła sprawnie i decyzja została wydana w jak najkrótszym terminie. Mamy świadomość, że czas nas goni – dodał.
Czytaj więcej
Choć ustawę o zwiększaniu zdolności do produkcji amunicji artyleryjskiej Sejm przyjął trzy miesiące temu, to do dziś środki nie trafiły do spółek P...