Wobec Zakładu Porcelany Stołowej „Karolina” w Jaworzynie Śląskiej już od ponad roku toczy się postępowanie upadłościowe. Jak donosi PAP, druga próba sprzedaży w całości fabryki zakończyła się niepowodzeniem – znów nikt nie zgłosił się po ostatni na Dolnym Śląsku zakład porcelany, o 165-letniej historii.
Czytaj więcej
Palikot zebrał 2 mln zł kaucji i wyszedł z aresztu. Na upadłość jego spółki mają się zrzucać wierzyciele, czyli osoby, którym Manufaktura Piwa, Wód...
Oferty w drugim przetargu miały zostać otwarte w poniedziałek w Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu. Syndyk „Karoliny” Ronald Kazimierz Olszewski powiedział jednak w rozmowie z agencją, że „ponownie nikt nie złożył oferty kupna zakładów” pomimo obniżenia ceny wywoławczej – przy pierwszej próbie sprzedaży całości biznesu wynosiła ona przeszło 45 mln zł, a przy drugiej ponad 41 mln zł.
Zakład Porcelany Stołowej „Karolina” będzie sprzedawany w częściach
To oznacza, że syndyk przystąpi teraz do następnego etapu postepowania upadłościowego – sprzedaży fabryki porcelany w kawałkach.
„Na początku wystawimy na sprzedaż zapasy magazynowe, później zaś hale produkcyjne. Być może w międzyczasie pojawi się inwestor, który będzie chciał kupić część zakładu i uruchomić w nim w jakimś zakresie produkcję” – zadeklarował syndyk „Karoliny”, cytowany przez PAP.
Zakład Porcelany Stołowej „Karolina” już od lat zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. W 2014 roku Agencja Rozwoju Przemysłu pomogła firmie w utrzymaniu płynności finansowej, dzięki czemu fabryka mogła prowadzić dalej działalność, ale stopniowo redukowała zatrudnienie.
W 2022 roku „Karolina” została zakupiona przez HM Investment, właściciela znanej marki sztućców Gerlach. Nie pomogła to jednak w uratowaniu legendarnej fabryki porcelany – w listopadzie 2023 roku wszczęto postępowanie upadłościowe i zapowiedziano zwolnienia grupowe. Na ostatnim etapie zwolnień pracę straciło blisko 120 osób.