Ukraińcy zachęcają inwestorów zagranicznych: możecie pomóc i przy tym zarobić

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Ukrainie sięgnęły 1,2 mld dolarów. Najchętniej zagraniczny kapitał angażuje się w przedsięwzięcia w zbrojeniówce, IT i rolnictwie.

Publikacja: 21.03.2024 15:24

Baykara, producenta dronów Bayraktar TB2, który chce wydać 100 mln dol. na fabrykę, centrum serwisow

Baykara, producenta dronów Bayraktar TB2, który chce wydać 100 mln dol. na fabrykę, centrum serwisowania i zorganizowanie centrali w Kijowie.

Foto: Baykar

Oficjalne dane dotyczące FDI podało Ministerstwo Gospodarki w Kijowie, wskazując jednocześnie, że zagraniczne firmy wyraźnie nabierają zaufania co do tego, że niektóre regiony tego kraju są relatywnie bezpieczne. W 2022 roku łączna suma kapitału, jaki firmy zagraniczne zainwestowały w Ukrainie, wyniosła 500 mln dol. A teraz tych pieniędzy jest więcej niż wynika z oficjalnych danych, ponieważ Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju wsparł gospodarkę ukraińską kwotą 2,1 mld euro.

Od Bayera do Baykara

Z oficjalnych danych wynika, że w ostatnim roku niemiecki Bayer zainwestował tam 65 mln dol., Carlsberg – 40 mln, CEMARK należący do producenta materiałów budowlanych CNH Group powiększył swoje zaangażowanie w tym kraju o 30 mln dol. CRH Group jest dzisiaj jednym z największych światowych producentów materiałów budowlanych i wcześniej, wspólnie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju, odkupił za miliard euro aktywa włoskiej firmy Buzzi, która została uznana przez Ukraińców za sponsora wojny.

W zbrojeniówce widoczne są inwestycje tureckiego Baykara, producenta dronów Bayraktar TB2, który chce wydać 100 mln dol. na fabrykę, centrum serwisowania i zorganizowanie centrali w Kijowie. Budowa fabryki została rozpoczęta kilka tygodni temu i powinna ruszyć z produkcją nie później niż za rok.

Czytaj więcej

Rafał Brzoska wykłada 100 mln euro na Ukrainę

Jak zapewnia Władimir Kuzio, ukraiński wiceminister gospodarki, jego resort pracuje w tej chwili nad sposobami wsparcia dla inwestorów zagranicznych, z którymi chce dzielić ryzyko wojenne. W tym wypadku rząd w Kijowie współpracuje także z EBOR-em oraz agencjami udzielającymi gwarancji dla kredytów eksportowych.

– Zamierzamy zastosować ubezpieczenia przed ryzykiem wojennym, jakie wprowadziliśmy już w 2023 roku, i objąć nimi także inwestorów zagranicznych. W tym roku mamy już zabezpieczone fundusze, które mogą być wykorzystane na duże przedsięwzięcia inwestycyjne oraz budowę parków przemysłowych. Staramy się także pozyskać inwestorów zagranicznych za pośrednictwem międzynarodowych instytucji finansowych. Oczekujemy pogłębienia współpracy z międzynarodowymi organizacjami biznesowymi tak, aby zintegrować z nimi ukraińskie firmy i włączyć je do globalnej produkcji i sieci łańcuchów dostaw – wyliczał Władimir Kuzio podczas seminarium poświęconego inwestycjom zagranicznym.

Takie możliwości jego resort widzi w projektach wartych 292 mln dolarów, w dziedzinach od rolnictwa po energetykę, logistykę, „zieloną” metalurgię oraz materiały krytyczne. – Każdy z tych sektorów jest w tej chwili kluczowy dla ukraińskiej gospodarki, gwarantuje ogromny potencjał w przyszłości, ale z drugiej strony pomaga w odbudowie – mówił wiceminister.

Po wojnie jeszcze większe wsparcie

Ukraińskiej gospodarce i wsparciu dla tego kraju będzie poświęcona znaczna część obrad podczas majowego WZA EBOR w Erewaniu. Europejski bank zapowiedział już, że planuje zainwestować w Ukrainie 10 mld euro w ciągu najbliższych 5 lat. Jak powiedział wiceprezes EBOR, Jürgen Rigterink, skoncentruje się on na pięciu dziedzinach — zapewnieniu bezpiecznych dostaw energii, kluczowej infrastrukturze, bezpieczeństwie zaopatrzenia w żywność, wsparciu dla lokalnych biznesów oraz finansowaniu handlu.

Zaangażowanie tak znacznych środków w Ukrainie jest możliwe dzięki podniesieniu kapitału banku o 4 mld euro. – Nie może być tak, że za każdym razem, kiedy chcemy pomóc Ukrainie, zwracamy się do międzynarodowej społeczności o wsparcie. Dlatego zdecydowaliśmy się na podniesienie kapitału. Dzięki temu będziemy w stanie inwestować po 1-2 mld euro rocznie przez następnych 5 lat. A kiedy już w tym kraju nastanie pokój, ta kwota zostanie jeszcze zwiększona – mówił Jürgen Rigterink na spotkaniu z ukraińskimi mediami.

Oficjalne dane dotyczące FDI podało Ministerstwo Gospodarki w Kijowie, wskazując jednocześnie, że zagraniczne firmy wyraźnie nabierają zaufania co do tego, że niektóre regiony tego kraju są relatywnie bezpieczne. W 2022 roku łączna suma kapitału, jaki firmy zagraniczne zainwestowały w Ukrainie, wyniosła 500 mln dol. A teraz tych pieniędzy jest więcej niż wynika z oficjalnych danych, ponieważ Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju wsparł gospodarkę ukraińską kwotą 2,1 mld euro.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Setki tysięcy Rosjan wyjedzie na majówkę. Gdzie będzie ich najwięcej
Biznes
Giganci łączą siły. Kto wygra wyścig do recyclingu butelek i przejmie miliardy kaucji?
Biznes
Borys Budka o Orlenie: Stajnia Augiasza to nic. Facet wydawał na botoks
Biznes
Najgorzej od pięciu lat. Start-upy mają problem
Biznes
Bruksela zmniejszy rosnącą górę europejskich śmieci. PE przyjął rozporządzenie