Powiernik Putina, Roman Abramowicz, miał inwestować w niemieckie start-upy

Rosyjski oligarcha Roman Abramowicz zainwestował miliony w niemieckie start-upy. Według informacji niemieckiego publiczny nadawcy radiowo-telewizyjnego SWR, pieniądze Abramowicza, bliskiego współpracownika Władimira Putina - najwyraźniej popłynęły do pięciu niemieckich firm za pośrednictwem cypryjskiego funduszu inwestycyjnego Meritservus.

Publikacja: 23.06.2023 21:41

Rosyjski oligarcha Roman Abramowicz zainwestował miliony w niemieckie start-upy

Rosyjski oligarcha Roman Abramowicz zainwestował miliony w niemieckie start-upy

Foto: Bloomberg

Pomimo sankcji UE nałożonych na Romana Abramowicz, ma on wciąż podobno udziały w co najmniej trzech niemieckich firmach informatycznych.

Według SWR z poufnych dokumentów Meritservusa, które wyciekły do mediów, wynika, że Abramowicz jest udziałowcem w berlińskich startupach: Auto1 i Showheroes, które otrzymały pieniądze m.in. od spółki offshore należącej do rosyjskiego oligarchy.

Czytaj więcej

Antyrosyjskie sankcje. Amerykanie dobrali się do doradców finansowych

Firmy nie odpowiedziały na pytanie SWR, czy wiedziały, że to Abramowicz w nie zainwestował. Według rozgłośni, Target Global, inwestor venture capital, pojawia się również raz po raz w związku z inwestycjami Romana Abramowicza. Chociaż firma zaprzecza, że rosyjski oligarcha w nią zainwestował to z dokumentów wynika, że pożyczył spółce zależnej Target Global około 15 milionów dolarów w 2020 roku. Na swojej stronie internetowej inwestor venture capital reklamuje się między innymi referencjami niegdyś firmy giełdowej Delivery Hero.

Czytaj więcej

Abramowicz przegrywa z sankcjami. Chce sprzedać firmy w USA i Kanadzie

Niemieckie media zwracają uwagę, że wszystkie te inwestycje są nieco poniżej 3-procentowego progu, który według prawa zmusza firmy do informowania o udziałowcach z prawem głosu. Niepodlegające zgłoszeniu udziały mniejszościowe umożliwiają rosyjskim oligarchom posiadanie udziałów w niemieckich firmach i dlatego tak trudno je wytropić, mimo nałożenia na obywateli rosyjskich sankcji. Eksperci i politycy domagają się kar i zmian prawa, aby zapobiec takim inwestycjom dokonywanym przez osoby objęte sankcjami. W rozmowie z SWR poseł SPD do Bundestagu Sebastian Fiedler zaapelował o zmiany i całkowita blokadę możliwości inwestowania obywateli Rosji w niemieckie i obywateli inne firmy z krajów Unii Europejskiej.

Pomimo sankcji UE nałożonych na Romana Abramowicz, ma on wciąż podobno udziały w co najmniej trzech niemieckich firmach informatycznych.

Według SWR z poufnych dokumentów Meritservusa, które wyciekły do mediów, wynika, że Abramowicz jest udziałowcem w berlińskich startupach: Auto1 i Showheroes, które otrzymały pieniądze m.in. od spółki offshore należącej do rosyjskiego oligarchy.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Najdroższe miasta do życia. Jeden kraj zdominował pierwszą 10
Materiał partnera
Rynek mocy do przeglądu, a elastyczność pilnie poszukiwana
Biznes
"Przerażające" wyniki badań uczciwości w firmach
Biznes
"Cwaniactwo zaczęło być trendy". Spadły standardy uczciwości w polskich firmach
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Biznes
Polskie firmy duszone kosztami. Lista problemów
Biznes
Lego i Nike można nadal kupić w Rosji. Chciwość nie ma granic