Bruksela reanimuje pojemniki i tnie opakowania

W ciągu ośmiu lat wszystkie opakowania muszą się nadawać do recyklingu. We wszystkich krajach UE.

Publikacja: 01.12.2022 03:00

Bruksela reanimuje pojemniki i tnie opakowania

Foto: Adobe Stock

Wyczekiwany projekt rozporządzenia, który zmieni unijny rynek opakowań, wreszcie ujrzał światło dzienne. – Po uporaniu się z tworzywami sztucznymi jednorazowego użytku, robimy kolejny krok na drodze do przyszłości bez zanieczyszczeń – powiedział Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Zielonego Ładu.

Bruksela zaprezentowała propozycje, które mają zmniejszyć ilość odpadów opakowaniowych, reanimować rynek opakowań wielorazowego użytku i mocno zwiększyć stosowanie recyklatu. Problem wymaga radykalnych działań, bo obecna dyrektywa w sprawie opakowań, z 1994 r., nie zmniejszyła złego wpływu opakowań na środowisko. Mimo świadomości problemu nadal rośnie ilość opakowań nienadających się do recyklingu, opakowania nie mają etykiet, które ułatwiają sortowanie, a wykorzystanie recyklatu jest na marnym poziomie. Unijne odpady opakowaniowe rosły szybciej niż europejski PKB, a rynek opakowań i obrotu ich odpadami wart jest 370 miliardów euro.

Komisja czekała, aż wszystkie kraje wprowadzą odpowiednie dyrektywy odpadowe. Ale się nie doczekała. Więc teraz stawia sprawę jasno: do 2030 r. wszystkie opakowania mają się nadawać do pełnego recklingu. Śmieci pochodzących z opakowań musi być mniej o 15 proc. do roku 2040, w przeliczeniu na głowę mieszkańca każdego kraju, co pozwoli na zmniejszenie całkowitej góry unijnych odpadów aż o 37 proc. To przeliczenie jest możliwe, jeśli się pamięta o tym, że – zdaniem UE – opakowania zużywają połowę europejskiej produkcji papieru i 40 proc. tworzyw sztucznych. Każdy kraj ma mieć obowiązkowo system kaucyjny. Konsumenci będą musieli nieco zmienić przyzwyczajenia – restauracje nie będą mogły serwować jedzenia w jednorazowych pojemnikach do spożycia na miejscu, hotele nie mogą oferować jednorazowych buteleczek szamponów. To tylko symbole zmian, bo regulacje mają przynieść ograniczenie emisji gazów cieplarnianych z opakowań do 43 mln ton, wobec 66 mln ton emisji, na które bylibyśmy skazani w razie braku jakichkolwiek zmian. Rewolucja, jeśli zostanie wdrożona, pozwoli też oszczędzić 1,1 mln m sześc. wody, a nowe opakowania mają zawierać określoną ilość recyklatu, co ma rozruszać europejski rynek recyklingu. UE chce też walczyć z nadmiernymi czy niepotrzebnie wielkimi opakowaniami, typowymi np. dla branży kosmetyków czy e-handlu. Obowiązkowe opakowania wielorazowe trafią nawet do handlu w internecie oraz na rynek wina.

Czytaj więcej

Rząd nie dopilnował. W tym roku zapłacimy 60 mln zł więcej "podatku od zacofania"

Bruksela chce obalić mity, czy też, jak napisano „wyjaśnić niejasne twierdzenia dotyczące tworzyw sztucznych pochodzenia biologicznego i biodegradowalnych”, aby konsumenci wiedzieli, kiedy one faktycznie są przyjazne dla środowiska. Chodzi o to, że część tworzyw „biodegradowalnych” rozkłada się jedynie w ściśle określonych, niemal laboratoryjnych warunkach, więc takie oznaczenie może mylić. Zmiany mają wprowadzić w życie zasady gospodarki obiegu zamkniętego „redukuj, używaj ponownie, przetwarzaj”.

Komisja, zamykając biznesowi jedne drzwi, twierdzi jednak, że otwiera kolejne. – Bardziej zrównoważone opakowania i biotworzywa to nowe możliwości biznesowe w ramach transformacji ekologicznej i cyfrowej, innowacje i nowe umiejętności, lokalne miejsca pracy i oszczędności dla konsumentów – mówi Virginijus Sinkevičius, komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa. Projekt zostanie teraz rozpatrzony przez Parlament Europejski i Radę.

Czytaj więcej

Kaucyjna wojna o małpki. Kto najmocniej zwalcza nowy system kaucyjny?

Wyczekiwany projekt rozporządzenia, który zmieni unijny rynek opakowań, wreszcie ujrzał światło dzienne. – Po uporaniu się z tworzywami sztucznymi jednorazowego użytku, robimy kolejny krok na drodze do przyszłości bez zanieczyszczeń – powiedział Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. Zielonego Ładu.

Bruksela zaprezentowała propozycje, które mają zmniejszyć ilość odpadów opakowaniowych, reanimować rynek opakowań wielorazowego użytku i mocno zwiększyć stosowanie recyklatu. Problem wymaga radykalnych działań, bo obecna dyrektywa w sprawie opakowań, z 1994 r., nie zmniejszyła złego wpływu opakowań na środowisko. Mimo świadomości problemu nadal rośnie ilość opakowań nienadających się do recyklingu, opakowania nie mają etykiet, które ułatwiają sortowanie, a wykorzystanie recyklatu jest na marnym poziomie. Unijne odpady opakowaniowe rosły szybciej niż europejski PKB, a rynek opakowań i obrotu ich odpadami wart jest 370 miliardów euro.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
System kaucyjny u bram, lobbing odpocznie. Jest trzeci wniosek operatora
Biznes
Renasansu atomu nie zatrzyma już nic. Efekt? Wielka hossa na zapomnianym rynku
Biznes
Euro 2024 to emocje nie tylko sportowe. Spółki giełdowe wydają krocie na sponsoring
Biznes
Mapy Pizzy Hut opanowane przez hakerów. Zamiast nazw ulic antyrosyjskie hasła
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Biznes
Czy będzie trzeci operator systemu kaucyjnego? Właściciel Lidla i Kauflandu złożył wniosek
Biznes
Wielka Brytania też uderza w Rosję sankcjami. „Czarna lista"