Najgorzej swoją sytuację ocenia branża transportowa: tylko niewiele ponad połowa przedsiębiorców (53 proc.) ocenia, że jest przygotowana na wprowadzenie nowych obostrzeń. Inaczej postrzega perspektywy handel: w przypadku firm tego sektora obawy o przetrwanie ma mniej niż jedna czwarta badanych. W sumie większą odporność na skutki nowego lockdownu będą miały duże przedsiębiorstwa. Z kolei im mniejsza skala biznesu, tym problemy z utrzymaniem płynności finansowej będą poważniejsze. W sumie jedna trzecia badanych przyznaje, że do tej pory nie udało jej się odbudować poziomu obrotów sprzed pandemii.

- W grupie podmiotów zatrudniających do 9 pracowników za odpornych na lockdown ma się 62 proc. respondentów, wśród zatrudniających od 10 do 49 osób – 70 proc, a w firmach średnich, z załogą do 249 pracowników aż 77 proc. ankietowanych – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Czytaj więcej

Nagrody dla zaszczepionych, kary dla opornych. Mutacja omikron straszy

Decyzje podjęte przez Ministerstwo Zdrowia ograniczą limity osobowe: w tych obiektach, gdzie teraz dopuszczalna liczba osób wynosi 1 na 10 metrów kwadratowych limit zostanie zmniejszony do 1 osoby na 15 metrów kwadratowych. Dotyczy to m.in. siłowni, klubów fitness, muzeów czy kasyn. Do połowy z 75 proc. zapełnienia (nie wliczając jednak zaszczepionych) zmniejszono limit osób w restauracjach, hotelach, placówkach kulturalnych, kościołach, basenach czy aquaparkach. Jednak utrzymująca się bardzo wysoka liczba nowych przypadków zachorowań może doprowadzić do wprowadzenia jeszcze większych obostrzeń.

bardzo duże obawy związane z najbliższymi tygodniami ma branża hotelowa, która już na początku grudnia apelowała do premiera o uchwalenie przepisów dotyczących możliwości sprawdzania paszportów covidowych. Miałoby to umożliwić funkcjonowanie hoteli w pełnym zakresie. Zwłaszcza, że jak poinformowała Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego, w ponad połowie hoteli w pełni zaszczepiło się przeszło 80 proc. pracowników, a w kolejnych 36 proc. hoteli – odsetek ten mieści się w przedziale od 51 proc. do 80 proc.

Na razie jednak bardziej prawdopodobne wydaje się, że przypadające na okres świąteczny dużo większe ryzyko zachorowań osłabi szanse na przyciągnięcie większej liczby gości, zwłaszcza do hoteli wypoczynkowych.