W 2020 r. eksport papierosów z Polski wzrósł o ponad 14 proc. w skali rocznej, przekraczając 4,2 mld euro – wynika z danych Eurostatu opracowanych przez Bank BNP Paribas. Jeśli chodzi o czołowych odbiorców wyrobów tytoniowych, to zdecydowanie przodują państwa unijne – wśród największych odbiorców wyrobów z polskich zakładów jedynym rynkiem spoza UE jest Arabia Saudyjska.

Według raportu firmy analitycznej Indexbox z 2021 r. Polska stała się największym eksporterem wyrobów tytoniowych na świecie. Z kolei według raportu Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych z sektorem tytoniowym w Polsce związanych jest ponad 600 tys. miejsc pracy, przy uprawie tytoniu, produkcji oraz dystrybucji wyrobów tytoniowych.

Zagranica priorytetem

– Z naszych fabryk w Starym Gostkowie pod Łodzią ok. 80 proc. produkcji trafia do blisko 70 krajów – polskie zakłady to obecnie największe centrum produkcyjne JTI na świecie – mówi Adrian Jabłoński, dyrektor ds. korporacyjnych i komunikacji JTI Polska. – Nasze najważniejsze zagraniczne rynki zbytu to Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Francja i Niemcy – dodaje.

– W przypadku naszej krakowskiej fabryki Philip Morris na eksport trafia około 80 proc. produkowanych w niej wyrobów, a około 20 proc. dystrybuowanych jest na rynku polskim – mówi Adam Suchenek, rzecznik Philip Morris Polska. – Głównym importerem są Niemcy: trafia tu około 23 proc. produkcji papierosów. Do Arabii Saudyjskiej trafia ok. 14 proc., zaś trzecie miejsce zajmuje Francja, z ok. 7 proc. – szacuje.

– Nasza fabryka w Augustowie to jedna z najważniejszych fabryk BAT na świecie. Jak dotąd inwestycje w augustowski zakład wyniosły ponad 3,4 mld zł – podkreśla z kolei Joanna Trzaska-Wieczorek, rzeczniczka British American Tobacco Polska. – Obecnie w Augustowie pracuje prawie 1,5 tysiąca osób. Z fabryki wyroby tytoniowe trafiają na ok. 50 rynków (głównie europejskich). Wiodące kierunki eksportu to Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Hiszpania – dodaje.

Czytaj więcej

Ziemniaki z paszportem. Będzie wiadomo, czy są z Polski

Procenty na eksport

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Polska zwiększa także eksport alkoholi, choć – na razie – odbywa się on na mniejszą skalę. Jego wartość przekracza już poziom 600 mln euro: to zarówno mocne alkohole, jak i piwo. – W ostatnim roku zwiększyliśmy liczbę rynków, na które trafia nasza sztandarowa marka eksportowa, czyli Żubrówka. W tej chwili jest ich 75, podczas gdy w 2015 roku było ich 37 – mówi Krzysztof Kouyoumdjian, rzecznik grupy CEDC, właściciela marek Żubrówka czy Soplica. – Do najważniejszych rynków, na których sprzedawane są nasze wódki, zaliczają się Niemcy, Francja, Węgry i Włochy, Ukraina i Wielka Brytania, a jeśli chodzi o resztę świata: USA, Japonia i Australia – dodaje.

Firma podaje, że motorem wzrostu eksportu w ostatnim czasie była Żubrówka. Przyczynił się do tego rozwój dystrybucji czystego wariantu tej marki (czyli Żubrówki Białej), który podbił rynki we Francji, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Z kolei klasyczny wariant Żubrówki „z trawką" (czyli Bison Grass) rozwija się na Ukrainie i we Francji.

W Polsce produkowane jest wiele marek doskonale znanych na świecie, jak choćby należąca do koncernu LVMH, lidera rynku towarów luksusowych na świecie, wódka Belvedere. Trunek ten produkowany jest w Żyrardowie.

Także browary rozwijają sprzedaż zagraniczną, choć w ich przypadku jest ona dodatkiem do ważniejszego popytu krajowego.

– Dostępność naszych produktów za granicą jest szczególnie ważna dla grupy naszych stałych konsumentów (np. Polonii) oraz zwiększa ogólną rozpoznawalność marek – mówi Magdalena Brzezińska, dyrektor ds. korporacyjnych w Grupie Żywiec.

– Migracja zarobkowa Polaków do krajów UE spowodowała, że waga i potencjał tego kanału w przeciągu ostatnich lat znacząco wzrosły. Trend ten spowodował, że najbardziej rozwojowe rynki dla eksportu to Holandia, Niemcy, Francja oraz Wielka Brytania, która nie jest już członkiem Unii Europejskiej – dodaje.

Firma wyjaśnia, że ogólnie rynek europejski (liczony jednak wciąż z Wielką Brytanią) stanowi około 60 proc. wolumenu generowanego przez Eksport Grupy Żywiec według danych na koniec 2020 roku.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Jakub Czugała, analityk sektora Food and Agri w Banku BNP Paribas

Od czasu wejścia do UE polski eksport spożywczy zwiększył się ponad 6,5 razy – szybciej niż eksport ogółem, który od 2004 r. wzrósł czterokrotnie. Od 2004 roku polski sektor spożywczy i rolnictwo zbudowały nadwyżkę w handlu międzynarodowym – eksport polskiego sektora w 2020 r. dochodził do prawie 12 mld euro, wobec 0,8 mld euro w 2004 r. Za ok. 60 proc. tej nadwyżki odpowiada handel z państwami członkowskimi UE. Największymi kategoriami eksportu spożywczego są mięso (15 proc.), tytoń i papierosy (12 proc.), produkty przetwórstwa zbóż (8 proc.), nabiał (7 proc.), owoce i warzywa (7 proc.).