Reklama

PLL LOT jest skazany na politykę

Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR

Publikacja: 08.09.2009 05:08

Adrian Furgalski

Adrian Furgalski

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

[b]Rz: Czy jest szansa, by w ciągu najbliższego roku pojawił się inwestor branżowy dla LOT?[/b]

Adrian Furgalski: Z potencjalnych chętnych skreśliłbym Air France, bo źle wpłynęła na wizerunek tego przewoźnika niewyjaśniona do dzisiaj katastrofa airbusa. Lufthansie najwyraźniej zależało na Austrian Airlines. Dla British Airways kluczowa jest Iberia ze względu na trasy atlantyckie. Po tych zakupach i BA, i Lufthansa muszą popracować nad własnymi strukturami. Trzeba ułożyć nowe siatki połączeń. Wiadomo, że Austrian ma się skoncentrować na Europie Środkowo-Wschodniej, to bardzo groźne dla LOT.

[b]Jest jeszcze jeden przewoźnik w regionie – rosyjski Aerofłot. Chciał kupić Alitalię, nie udało się. Podobnie z Austrianem i CSA. Czy sądzi pan, że Rosjanie mogą wrócić do gry?[/b]

Aerofłot z pewnością chciałby, ale nie wróżę mu powodzenia. To nie jest linia zacofana, ich flota to przede wszystkim airbusy i aspiruje do grupy mocnych graczy na rynkach światowych. Jednak tu nie chodzi o sprzęt czy technologię, ale o politykę. W przypadku Aerofłotu także o pieniądze. To państwowa linia, a kondycja rosyjskich finansów, m.in. ze względu na sytuację na rynku surowcowym, jest inna niż rok temu. Gdyby było inaczej, Aerofłot liczyłby się znacznie bardziej.

[b]Czy widzi pan w takim razie jakąś linię, która mogłaby zainteresować się LOT?[/b]

Reklama
Reklama

Dopiero niedawno wysłaliśmy sygnał, że chcemy prywatyzować LOT. Nie bardzo sobie jednak wyobrażam, żeby w tak trudnych czasach dla branży ktoś chciał inwestować w 20 czy 30 procent akcji. W tej chwili inwestycje polegają na przejmowaniu kontroli. A Skarb Państwa chyba nie chce takiego rozwiązania. Wiedząc, że politycznie nie do przyjęcia jest likwidacja ustawy o LOT, która gwarantuje państwu pakiet większościowy.

[b]Czyli pana zdaniem LOT jest skazany na politykę?[/b]

Niestety tak. Widać wyraźnie, że Sebastian Mikosz chciałby LOT z tej polityki wyrwać. Firma poprawia wyniki, tym samym zwiększa się jej wartość. Po raz pierwszy od lat restrukturyzacja LOT nie jest udawana. Wcześniej można było o tym czytać tylko na folderach. Niestety LOT nadal jest traktowany jako dobro narodowe.

Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama