Reklama
Rozwiń
Reklama

Pięćset gwiazd Europy

Europa 500: Polskie firmy zdominowały listę największych firm w regionie

Publikacja: 21.09.2009 05:40

Prezentacja „Rzeczpospolitej” podczas gali CE Top 500

Prezentacja „Rzeczpospolitej” podczas gali CE Top 500

Foto: Rzeczpospolita, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

O prawie jedną piątą wzrosły przychody 500 największych spółek Europy Środkowo-Wschodniej w 2008 roku. Ale pierwsze oznaki kryzysu już widać. Pod względem zysków jest prawie dwukrotnie gorzej niż rok wcześniej. Wnioski takie przynosi lektura listy Europa 500, zestawienia największych firm w Europie Środkowo-Wschodniej przygotowanego po raz trzeci przez „Rz” i firmę doradczą Deloitte.

– Europa 500 to bardzo ważne i znaczące przedsięwzięcie. W obecnej sytuacji szczególnie cenne są inicjatywy pokazujące siłę i potencjał polskich firm – mówił gość honorowy prezentacji rankingu, wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Wśród 500 regionalnych liderów biznesu znalazło się 188 polskich firm, 12 więcej niż rok temu. Odpowiadają one za ponad jedną trzecią łącznych przychodów. – Wszyscy powinniśmy być dumni nie tylko z faktu, że PKN Orlen po raz trzeci okazał się największą firmą w regionie, ale także z tego, że aż pięciu reprezentantów polskich firm znalazło się w czołowej dziesiątce zestawienia – mówił Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Rz”.

Mamy też inne powody do dumy – wśród towarzystw ubezpieczeniowych PZU jeszcze bardziej uciekło konkurencji. Jedynie wśród banków pierwszego miejsca nie zajmuje instytucja znad Wisły, a węgierski OTP, który zastąpił czeski CSOB. Bank Pekao, w poprzednim rankingu był na pozycji drugiej, spadł na czwarte miejsce z powodu niższej wartości aktywów.

Na szczycie zestawienia Europa 500 zaszły dość znaczące zmiany. Ukraiński koncern metalurgiczny MetInvest dzięki wzrostowi przychodów o 60,5 proc., do 9,1 mld euro awansował o 27 pozycji na trzecią lokatę. Z kolei surowcowy Naftohaz zwiększył sprzedaż o 49,7 proc., do 6,6 mld euro dzięki czemu awansował o 35 pozycji i zajmuje już szóstą. Ostatnim debiutantem w czołowej dziesiątce jest polski oddział Grupy Metro, właściciel sieci Makro, Real, Media Markt i Saturn.

Reklama
Reklama

Przy sporządzaniu listy pod uwagę zostało wzięte 1041 spó-łek z 18 krajów. Aż 78 proc. firm zanotowało w ubiegłym roku wzrost przychodów, średnio o 20 proc. W poprzedniej edycji wynik poprawiło 80 proc. spółek, ale średnia dynamika była o 2 pkt proc. niższa. Wzrósł też poziom przychodów pozwalający na znalezienie się w zestawieniu. W ub.r. było to 400 mln euro, obecnie o 60 mln euro więcej.

Przychody firm ujętych w zestawieniu wyniosły łącznie 666,6 mld euro, wobec 560 mld euro w poprzednim roku.

Jednak kolejna, już czwarta edycja Europy 500 zapewne będzie mniej optymistyczna. Zgodnie z danymi za 2008 r. tylko 14 proc. firm zmniejszyło przychody. – Ale sprzedaż za pierwszy kwartał spadła w przypadku 76 proc. firm, a wzrostem może się pochwalić jedynie co czwarta z nich – mówił Tomasz Ochrymowicz, partner w Deloitte.

Podobnie jak w latach poprzednich firmom rosyjskim poświęcone zostało oddzielne zestawienie na podstawie danych uzyskanych z rosyjskiego „Kommiersant Diengi”. W ubiegłym roku przychody 100 największych z nich były podobnej wysokości co wynik 500 największych firm w regionie. W tym roku z racji silnej reprezentacji wśród firm rosyjskich z sektora surowcowego, w przypadku którego ceny utrzymywały się niemal cały rok na bardzo wysokim poziomie.

Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Patronat Rzeczpospolitej
Wielka Gala Liderów Biznesu odbędzie się 20 lutego. BCC nagrodzi najlepsze polskie firmy i przyzna nagrody specjalne
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama