To międzynarodowe przejęcie będzie miało więc wpływ także na rynek polski. Deutsche Bahn na początku 2009 r. kupił bowiem za około 1 mld zł PCC – polskiego kolejowego przewoźnika towarowego i udziały w spółce założonej z Arrivą (PCC Arriva, która od końca 2008 roku kursuje po torach województwa kujawsko-pomorskiego). Niemcy od dłuższego czasu przymierzają się do samodzielnego wejścia na polski rynek przewozów pasażerskich. Kupno już działającej spółki jest najszybszą metodą.
Deutsche Bahn czeka też na uzyskanie licencji dla spółki DB Polska. Wniosek czeka na rozpatrzenie przez Urząd Transportu Kolejowego. Arriva przymierzała się również do akwizycji w Polsce pasażerskich przewoźników drogowych. Do żadnej transakcji jednak nie doszło.
[wyimek] 1,7 mld euro wyniósł w 2009 r. zysk operacyjny Deutsche Bahn[/wyimek]
Oczywiście nie kupno 100 proc. udziałów w spółce działającej na terenie Polski było głównym motywem zawarcia transakcji w Wielkiej Brytanii.
– DB przez zakup Arrivy chce zlikwidować konkurencję na swoim podwórku – mówi Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. Prywatni przewoźnicy odebrali już Niemcom ok. 30 proc. ich macierzystego kolejowego rynku pasażerskiego. Największym z nich jest właśnie Arriva, która mu zabrała ok. 15 proc. rynku. Angielski przewoźnik jest obecny w 12 europejskich krajach, jego tabor to 15,4 tys. pociągów i autobusów. W zeszłym roku z usług spółki skorzystało ponad miliard osób. Zysk przed opodatkowaniem wyniósł 121,7 mln funtów.