Reklama

KHW chce pozyskać na giełdzie 1,5 mld zł

To realna kwota, a przygotowania do debiutu nabierają tempa – mówi „Rzeczpospolitej” Stanisław Gajos, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego

Publikacja: 31.08.2010 01:24

Stanisław Gajos, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego

Stanisław Gajos, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

KHW do debiutu przygotowuje się od kilku lat. W ubiegłym roku plany spółki pokrzyżował kryzys, jednak teraz holding deklaruje – debiut nastąpi w 2011 r.

– Spotykamy się regularnie z naszymi doradcami, bankami ING i Morgan Stanley. Ich zdaniem debiut na warszawskiej giełdzie jest realny w drugiej połowie 2011 r. Warunkiem jest stabilna sytuacja na światowych rynkach i ocena naszych wyników za pierwsze półrocze 2011 r. – mówi Gajos w rozmowie z „Rz”. Wycena spółki planowana jest na przyszły rok.

Pieniądze z IPO (emisja nowych akcji) zostaną przeznaczone na inwestycje – do 2020 r. spółka chce przeznaczyć na nie ok. 10 mld zł. Najwięcej na tzw. megakopalnię – połączenie swoich kopalń w jedną, dzięki czemu obniży roczne koszty działalności nawet o 1 – 1,2 mld zł m.in. poprzez lepsze wykorzystanie infrastruktury.

[wyimek]4 mld złotych to średnie roczne przychody Katowickiego Holdingu Węglowego[/wyimek]

Czy Skarb Państwa zgodnie ze strategią dla górnictwa zachowa pakiet kontrolny w spółce? – Przykład Bogdanki pokazał, że strategię można zmienić i sprzedać pakiet kontrolny – mówi Gajos.

Reklama
Reklama

Pytany o to, jak zapatruje się na ewentualność zakupu akcji Holdingu przez Węglokoks (to główny eksporter polskiego węgla) lub spółki okołogórnicze, mówi, że nie jest to zły pomysł.

– Akcje może kupić każdy, kapitał nie ma nazwy. A to są firmy, z którymi współpracujemy i sytuacja KHW jest naszym wspólnym interesem – mówi szef Katowickiego Holdingu Węglowego.

Na razie KHW zajmuje się emisją obligacji węglowych spłacanych surowcem, dzięki czemu poprawia płynność finansową.

– Wyemitowaliśmy papiery za ponad 402 mln zł. Mamy kolejną umowę na 300 mln zł. To po przedpłatach najtańszy instrument finansowy, z jakiego korzystamy. Tańszy niż kredyty czy leasing – mówi „Rz” Stanisław Gajos.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama