Reklama

Małe firmy nieźle przeszły kryzys

Szybkie decyzje o cięciach kosztów pozwoliły przedsiębiorcom zachować wysoką rentowność

Publikacja: 06.12.2010 20:09

Małe firmy nieźle przeszły kryzys

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

Małe i średnie przedsiębiorstwa w Europie oparły się kryzysowi lepiej, niż można było przypuszczać – wynika z raportu międzynarodowej wywiadowni gospodarczej Euler Hermes, do którego dotarła "Rz". Na tle firm włoskich i francuskich, na których oparto analizy, całkiem nieźle przedstawia się sytuacja przedsiębiorców polskich. W niektórych sektorach gospodarki kondycja polskich firm wręcz się poprawiła kosztem ich zachodnioeuropejskich konkurentów.

Według analityków Eulera, dobrą rentowność zdołały utrzymać m.in. przedsiębiorstwa farmaceutyczne oraz firmy sektora rolno-spożywczego. We Francji zwłaszcza ta pierwsza gałąź przemysłu nie ma powodów do zmartwień. Rentowność operacyjna wynosi tu 12 proc. We Włoszech także jest niezła, choć nieco niższa – 8 proc. – Niektóre branże zdołały bardzo szybko przystosować się do kryzysu. Mimo spadku aktywności gospodarki, opłacalność ich produkcji pozostała wysoka – mówi Michel Mollard, członek zarządu grupy Euler Hermes.

Dobrze radzą sobie firmy farmaceutyczne także w Polsce. Jednak mimo zadowalającej kondycji branży, nie wszystkim powodzi się jednakowo. Np. analitycy wskazują na wzrost niezapłaconych należności w firmach zajmujących się sprzedażą leków: opóźniają one rozliczenia z producentami. Jeśli w październiku 2008 roku średnia zwłoka w zapłaceniu faktury wynosiła dwa dni, to w październiku ubiegłego roku już cztery dni, a przed miesiącem wydłużyła się do blisko tygodnia.

Za to ponad europejską średnią dla innych branż wybiła się rentowność polskich firm rolno-spożywczych. Euler podkreśla, że ta branża od 2008 roku nie tylko ją utrzymała, ale wręcz poprawiła. Zwłaszcza w przypadku producentów żywności: pod koniec trzeciego kwartału wynosiła średnio 4,7 proc. W połowie roku była jeszcze lepsza – sięgała 5,5 proc., ale później zyski spadły przez słabe zbiory oraz wysokie ceny owoców. Branża rolno-spożywcza poprawiała zresztą kondycję praktycznie w całej Europie. Ale w zachodniej części kontynentu prognozy rozwoju sektora nie są tak dobre (z wyjątkiem Szwecji) jak w Europie Środkowo-Wschodniej.

Mimo spadku zamówień, zyskowność produkcji utrzymały branże: chemiczna oraz budowlana. W krajach "starej" UE firmy obu tych sektorów ostro cięły koszty. Skutecznym sposobem okazało się redukowanie liczby pracowników, zwłaszcza w branży budowlanej. – Zmiany zatrudnienia pozwalały firmom dopasować się do do sytuacji na rynku – wyjaśnia Karine Berger, główny ekonomista Euler Hermes. Było to łatwe, gdyż branża korzysta głównie z pracowników tymczasowych.

Reklama
Reklama

Także polskie firmy budowlane reagowały na spadek koniunktury cięciami w zatrudnieniu. W pierwszej połowie 2009 roku liczba pracowników była nawet mniejsza o 20 – 25 proc. w porównaniu z rokiem 2008. Ale choć wtedy pozwalało to (w połączeniu z dodatkowymi zleceniami dla infrastruktury) podtrzymać rentowność, to dziś już nie. Mroźna zima, słabszy napływ zleceń oraz spadek nowych inwestycji sprawiły, że po 10 miesiącach produkcja sprzedana budownictwa skurczyła się do 98 proc. tej sprzed roku. – Wskaźnikiem sytuacji branży w Polsce jest ponad 30-procentowy wzrost liczby upadłości. W innych przemysłach bankructw przybywa wolniej – podkreśla Tomasz Starus, główny analityk Eulera w Polsce.

Za to dużo lepiej od zachodnich radzą sobie polskie firmy z branży motoryzacyjnej. Część z nich już inwestuje w zwiększenie produkcji. Z kolei we Francji i Włoszech rentowność np. producentów tworzyw lub gumy spadła o blisko 50 proc. – Rozkład branż radzących sobie lepiej lub gorzej jest w Polsce różny od rynków europejskich – twierdzi Starus. Widać to np. po wskaźniku rentowności obrotu. To m.in. dlatego, że na otwartym rynku polskie firmy są konkurencją dla firm włoskich czy francuskich. – Wzrost zamówień dla polskich producentów części do aut odbywa się kosztem ich europejskich konkurentów – dodaje Starus.

Biznes
Orbán znów grozi Ukrainie. Kijów odpowie skargą do Brukseli
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama