Reklama

Kupujemy mniej wódki

Niemal 240 mln litrów wódki kupili Polacy od grudnia 2009 r. do listopada 2010 roku, o ok. 5 proc. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej – wynika z danych firmy badawczej Nielsen

Publikacja: 04.01.2011 22:04

Kupujemy mniej wódki

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Branża spirytusowa szacuje, że do spadku na podobnym poziomie mogło dojść także w kalendarzowym 2010 r.

– Na wyniki ubiegłego roku miała wpływ seria niekorzystnych zdarzeń w drugim i trzecim kwartale: żałoba narodowa, powodzie, fala upałów – mówi "Rz" William Carey, prezes CEDC, notowanego na giełdach w Nowym Jorku i Warszawie czołowego producenta wódki w Polsce i Rosji. Dodaje, że lepsze były ostatnie trzy miesiące 2010 r., które są tradycyjnie czasem żniw dla branży spirytusowej.

Carey twierdzi, że w 2011 r. można się spodziewać ożywienia na polskim rynku wódki. Zwraca uwagę, że pozytywne trendy widać już m.in. w segmencie wódek smakowych. Jednak nie wszyscy producenci wódki, z którymi rozmawiała "Rz", spodziewają się poprawy w tym roku. Stagnację przewiduje firma badawcza Euromonitor International. Z jej wyliczeń wynika, że w 2011 r. sprzedaż wódki zmaleje o niecały 1 proc. i przekroczy nieco 266 mln l. Zaledwie o 0,1 proc., do ok. 12,98 mld zł, zwiększy się wartość sprzedaży.

Wyhamowanie na rynku wódki nie zaszkodziło liderowi, firmie Stock Polska. Z danych Niel-sena wynika, że w listopadzie 2010 r. do firmy należało ponad 38 proc. rynku. Udział ten był o ok. 4 pkt proc. wyższy niż rok wcześniej. Stock swój sukces tłumaczy popularnością marki Żołądkowa Gorzka Czysta de Luxe. Ta wersja znanej wódki smakowej pojawiła się w 2007 r. Wiosną ubiegłego roku czystą wersję Krupnika wprowadził Belvedere. W listopadzie wódka miała już 8 proc. rynku, co dawało jej trzecie miejsce. Dzięki temu Belvedere kontroluje już ok. 20 proc. rynku, niemal tyle samo co CEDC, którego udziały w ciągu ostatniego roku zmalały o niemal 5 pkt proc.

CEDC postanowiło pójść w ślady konkurentów. Pod koniec 2010 r. w sklepach pojawiła się czysta wersja żubrówki. – Nie mamy jeszcze danych, jak uplasowała się na rynku, jednak liczba zamówień przewyższa nasze ambitne plany – wyjaśnia Carey.

Reklama
Reklama

Konkurenci CEDC uważają, że włączenie się tej firmy do rywalizacji o tzw. średnią półkę cenową zaostrzy jeszcze bardziej walkę na rynku .

– Konkurencja osiągnęła już poziom maksimum. Trudno wyobrazić sobie, żeby firmy rywalizowały, obniżając ceny, ponieważ ich poziom już teraz jest na granicy opłacalności – uważa Leszek Wiwała, prezes Polskiego Przemysłu Spirytusowego.

[ramka]Zyskują Whisky i wina musujące

W okresie słabnącego popytu na wódkę rośnie sprzedaż innych trunków. Firma badawcza Euromonitor International szacuje, że w 2011 r. najbardziej, o ok. 17 proc., zwiększą się nasze wydatki na whisky. Na jej zakup przeznaczymy ok. 1,1 mld zł. W tym roku w górę o 4 proc. powinny pójść także nasze wydatki na gin. Wartość tego segmentu rynku ma wynieść ok. 100 mln zł. Wśród alkoholi, których sprzedaż powinna się zwiększyć w tym roku, Euromonitor wymienia także wina czerwone. Kwota, którą na nie przeznaczymy, ma urosnąć o ok. 7 proc., do 800 mln zł. Szansę na wyższe przychody mają w tym roku także m.in. producenci i dystrybutorzy win musujących i nalewek. [/ramka]

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama