Kuba dojrzała do Internetu

Zapóźniona w łączności Kuba obiecała po raz kolejny dostęp do Internetu dla wszystkich obywateli, bo przyznała, że bez tego nie ma rozwoju

Publikacja: 22.02.2015 14:21

Jedynie ułamek Kubańczyków ma dostęp do szybkiego Internetu. Władze od lat obiecywały poprawę jakości usług w tej dziedzinie, ale powoływały się na embargo USA i agresję polityczną jako przeszkody w rozwoju. Niedawne zbliżenie ze Stanami zwiększyło presję na modernizację kraju.

- Ze strony partii i rządu istnieje wola rozwijania społeczeństwa informacji i udostępnienia usług Internetu każdemu — oświadczył pierwszy wiceprezydent Miguel Diaz-Canel na zakończenie 3-dniowej konferencji technologicznej w Hawanie.

Ten 54-letni polityk jest pierwszym na liście kandydatów o sukcesję po Raulu Castro (83) i od czasu awansowania 2 lata temu na stanowisko wiceprezydenta jest orędownikiem większego dostępu do Internetu. Jego wypowiedź z konferencji zauważyły środki przekazu. W konferencji uczestniczyli eksperci z całego kraju, a państwowe środki przekazu wybijały głosy apelujące o nadrabianie przez Kubę zapóźnień do sąsiadów.

Międzynarodowa Unia Telekomunikacyjna ITU z Genewy plasuje Kubę na 125. miejscu wśród 166 krajów członkowskich pod względem rozwoju telekomunikacji. Jest to najgorsza pozycja w obu Amerykach. Zdaniem ITU, zaledwie 25 proc. Kubańczyków ma pewien dostęp do łączności online.

Zwykli obywatel mogą korzystać w miejscach pracy i szkołach z Intranetu kontrolowanego przez państwo albo słono płacić ze sesje internetowe w placówkach państwowego monopolisty łączności Etecsa. Kubańskie serwery blokują dostęp do witryn antypaństwowych i do pornografii.

Stany uznały możliwość łączenia się ze światem za priorytet w nowych stosunkach z Kubą, zwalniając jako jedne z pierwszych z embarga sprzęt łączności, technologie i usługi po ogłoszeniu 17 grudnia przez oba kraje o wznowieniu stosunków dyplomatycznych.

Jedynie ułamek Kubańczyków ma dostęp do szybkiego Internetu. Władze od lat obiecywały poprawę jakości usług w tej dziedzinie, ale powoływały się na embargo USA i agresję polityczną jako przeszkody w rozwoju. Niedawne zbliżenie ze Stanami zwiększyło presję na modernizację kraju.

- Ze strony partii i rządu istnieje wola rozwijania społeczeństwa informacji i udostępnienia usług Internetu każdemu — oświadczył pierwszy wiceprezydent Miguel Diaz-Canel na zakończenie 3-dniowej konferencji technologicznej w Hawanie.

Biznes
W „Rzeczpospolitej” kompendium wiedzy o przetargach publicznych
Biznes
Nowy skandal w Brukseli. Posłowie mieli brać łapówki od lobbystów chińskiej firmy
Biznes
Niemal miliard złotych z budżetu trafiło na konto Poczty Polskiej
Biznes
UE uderza cłami odwetowymi w USA. Tusk spotyka się w Turcji z Erdoganem
Materiał Promocyjny
O przyszłości klimatu z ekspertami i biznesem. Przed nami Forum Ekologiczne
Biznes
Przez brak cyfrowego koordynatora Polska traci wpływ na unijne decyzje
Materiał Promocyjny
Sezon motocyklowy wkrótce się rozpocznie, a Suzuki rusza z 19. edycją szkoleń