Reklama

Amica Wronki walczy o rynek w Rosji

60-70 mln zł zamiast planowanych wcześniej 80 mln mają wynieść tegoroczne inwestycje Amiki Wronki. To efekt kryzysu na rynku rosyjskim.

Publikacja: 29.05.2015 11:36

Spółka już w pierwszym kwartale odczuła spadek sprzedaży w Rosji – liczona w rublach jest stabilna, ale w innych walutach już nie. Jednak mimo nawet redukcji wolumenu rentowność obrotu w tym kraju jest wciąż na wysokim poziomie. – To efekt zastosowanych zabezpieczeń, stosujemy hedging krótkookresowy, ale dzięki temu moglibyśmy nawet obniżyć ceny o 30 proc. aby nie stracić notowanej obecnie wysokiej rentowności – mówi Wojciech Kocikowski, wiceprezes Amiki Wronki.

Spółka jeszcze w 2014 r. podniosła ceny w Rosji o 50 proc., rozważa ich obniżkę, konkurencyjne firmy już to robią. – Straciły udziały w rynku kosztem lokalnych producentów. Nasza pozycja jest stabilna – dodaje Kocikowski.

Dlatego choć spółka zbudowała już halę pod nową linię produkcji kuchni to w tym roku projekt prawdopodobnie zostanie wstrzymany.

– Halę wykorzystamy jako magazyn, maszyny kupimy raczej dopiero w 2016 r. Nie ma obecnie potrzeby windowania wolumenu produkcji – wyjaśnia.

W 2014 r. Amica wyprodukowała 1,3 mln sztuk sprzętu, w tym roku jeśli wykorzystane zostałby w pełni moce produkcyjne oraz raca w nadgodzinach i w soboty mogłoby to być 1,5 mln, ale raczej Ne będzie takiej potrzeby.

Reklama
Reklama

– Jeśli nie będziemy musieli korzystać z pracy w sobotę co wiąże się z wyższymi wynagrodzeniami to ostateczny koszt produkcji będzie niższy – mówi wiceprezes spółki.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama