Reklama

Magdalena Biejat kandydatką Lewicy. „Dziewczyna z sąsiedztwa”

Nie było zaskoczeń. Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu – wcześniej w partii Razem – będzie kandydatką Nowej Lewicy w wyborach prezydenckich. W niedzielę została ogłoszona jako „dziewczyna z sąsiedztwa”, która powalczy o Pałac Prezydencki.
Magdalena Biejat

Magdalena Biejat

Foto: PAP/Leszek Szymański

Ton spotkania, na którym Lewica ogłosiła kandydatkę na prezydenta nadały – poza wystąpieniem Biejat – mowy Krzysztofa Gawkowskiego, Krzysztofa Kukuckiego oraz Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Kandydat Lewicy pięć lat temu, Robert Biedroń, był w trakcie konwencji wspominany, ale nie występował. Podobnie jak Włodzimierz Czarzasty, który zgodnie z informacjami przekazywanymi przez samą Lewicę od pewnego czasu przebywa w szpitalu. „Dziewczyna z sąsiedztwa” – tak Gawkowski określił, kto jest potrzebny jako prezydent Rzeczypospolitej. – Czy będzie to chłopak z siłowni, czy będzie to chłopak z pałacu? Ja wierzę w to, że będzie to dziewczyna z sąsiedztwa – podkreślił Gawkowski. Przed Lewicą trudna kampania z kilku powodów. 

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama