Kanały Meduza, Astra i Baza, powołując się na świadków twierdzą, że celem mogły być: garnizon policji i baza wojskowa, z której na wojnę na Ukrainę wyruszają wojska Ramzana Kadyrowa.
Niezależne media donoszą o co najmniej pięciu eksplozjach w Groznym.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w raporcie, że w nocy 15 grudnia rosyjskie systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły 15 ukraińskich dronów, w tym 13 nad Morzem Czarnym i po jednym w obwodach kurskim i biełogorodzkim. W raporcie ministerstwa nie ma wzmianki o Czeczenii.
12 grudnia, atak na koszary w Groznym. „Cios poniżenia”
To już kolejny atak na Grozny. 12 grudnia informowano, że drony zaatakowały koszary pułku specjalnego MSW. Ramzan Kadyrow, przywódca republiki wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, zapowiedział odwet.
Kadyrow ogłosił wówczas w serwisie Telegram, że nad koszarami strącony został dron, w wyniku czego uszkodzone zostały budynki koszar, jednak nikt poważnie nie ucierpiał. „Lekkich obrażeń doznało czterech wartowników” – napisał Kadyrow.
Ukraińskie władze nie przyznały się do tamtego ataku, odniósł się do niego Andrij Kowałenko, szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy. „Grozny, Federacja Rosyjska. Cios poniżenia” – napisał na Telegramie, publikując nagranie wybuchu.