Jak podała spółka umotywował decyzję brakiem przekonania akcjonariuszy do słuszności strategii przyjętej przez MNI.

To o tyle interesujące wyjaśnienie, że Andrzej Piechocki jest głównym akcjonariuszem giełdowej spółki. Przynajmniej według danych GPW, kontroluje w sumie około 26,6 proc. akcji firmy, a sama spółka kolejne 13 proc. akcji własnych. Jedynym podmiotem, który posiada ponad 5 proc. walorów MNI jest NN OFE.

Ponadto warto zauważyć, że Andrzej Piechocki ogłosił decyzję o rezygnacji z kierowania MNI w chwili, gdy kurs akcji spółki sięga 16 groszy po spadku z 90 groszy w lutym 2016 r., a na 21 lutego zwołano walne zgromadzenie mające decydować o wyrażeniu zgody na nabycie przez spółkę akcji własnych, umorzenie 9 akcji własnych, obniżenie kapitału zakładowego i ostatecznie scalenie akcji w stosunku 10:1.

MNI przez ostatnie 2-3 lata przekonywało w komunikatach giełdowych, że wycofuje się z biznesu telekomunikacyjnego. Dokonało szeregu operacji przy współudziale niegdyś zależnego od siebie Hyperiona, udziałowca Małopolskiej Sieci Szerokopasmowej, zmniejszając w nim zaangażowanie i przekazując mu sieci telekomunikacyjne z portfela.

Niedawno ogłosiło jednak, że w wyniku nie dojścia do skutku czynności z 2015 r. ponownie ma ponad 20,6 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Hyperiona.

MSS budowała w ostatnich latach regionalną sieć szerokopasmową przy udziale środków unijnych. Województwo ma zastrzeżenia do realizacji projektów i nie wypłaciło MSS całej dotacji, zażądało wręcz zwrotu części kwoty.

Piotr Majchrzak, który poprzez spółkę Vogebue kupił spory pakiet Hyperiona i był prezesem tej spółki – niedawno zrezygnował z funkcji.