Debiutant na polskim rynku bankowym Alior Bank chce obsługiwać przede wszystkim klientów indywidualnych i małe oraz średnie firmy. Podobny pomysł miał Polbank EFG, który na rynku pojawił się w marcu 2006 roku. Warto więc zobaczyć, co Polbank osiągnął przez dwa lata działalności.
Bank o greckich korzeniach ma już 300 tys. klientów. Oficjalnie podaje, że portfel depozytów na koniec zeszłego roku przekroczył 2,5 mld zł, kredytów 5,9 mld zł, a aktywa 7,8 mld zł. Strata oddziału za 2007 r. wyniosła prawie 100 mln zł.
Jeśli wziąć pod uwagę aktywa, to Polbank EFG plasuje się na 21. miejscu w rankingu banków. Portfel kredytów ma porównywalny z działającymi znacznie dłużej AIG Bankiem, BOŚ czy Deutsche Bank PBC.
Sieć sprzedaży banku to 146 oddziałów własnych, 115 prowadzonych przez partnerów, osiem centrów hipotecznych i sześć do obsługi małych i średnich przedsiębiorstw. – Mamy także dwa tzw. kioski, które działają w centrach handlowych. Na razie testujemy to rozwiązanie – mówi Kazimierz Stańczak, dyrektor Polbanku EFG.
Alior wystartuje z 80 oddziałami, a w ciągu trzech lat chce mieć od 2 do 4 proc. udziałów w rynku oraz zdobyć ok. miliona klientów, czyli trzy razy tyle, ile ma obecnie Polbank.
W tym roku Polbank otworzy kolejnych 100 placówek. W kolejnych latach będzie ich przybywało tyle, żeby Polbank EFG w 2012 r. mógł pochwalić się wejściem do piątki największych banków w Polsce. – To jest nasz cel – mówi Kazimierz Stańczak. – Od niego uzależniamy plany dalszej ekspansji. Alior ma znaleźć się w pierwszej dziesiątce polskich banków.
Grecy nie chcą się kojarzyć w Polsce tylko z bankowością. Dlatego też już działa spółka, które zajmuje się zarządzaniem nieruchomościami i doradztwem w tym zakresie. Zatrudnieni w niej rzeczoznawcy współpracują z Polbankiem EFG. – W tym roku nasz model biznesowy rozbudujemy o leasing, jednak usługi te będziemy oferowali bezpośrednio – wyjaśnia Kazimierz Stańczak.
Polbank EFG zaczął właśnie proponować sklepom i punktom usługowym, że będzie zajmował się rozliczaniem ich transakcji kartowych. – Eurobank w Grecji ma bardzo silną pozycję w tym segmencie – mówi dyrektor Stańczak. Natomiast Carlo Tassara, właściciel Alior Banku, oprócz banku zamierza mieć swoje biuro maklerskie.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
e.wieclaw@rp.pl