Reklama

Banki zarobią mniej

Zyski instytucji będą w tym roku o 5 – 10 proc. mniejsze niż ubiegłoroczne – wskazują analitycy

Publikacja: 08.02.2012 03:12

Sektor bankowy zwiększył zyski

Sektor bankowy zwiększył zyski

Foto: Rzeczpospolita

– W tym roku zysk netto sektora bankowego nie powinien obniżyć się o więcej niż 10 proc. – przewiduje Marta Czajkowska-Bałdyga, analityk KBC Securities. Kilkuprocentowy spadek prognozuje Michał Sobolewski z DM IDMSA. Większym optymistą jest Marek Juraś, szef działu analiz UniCredit, który zakłada, że w tym roku zysk banków będzie zbliżony do ubiegłorocznego, który był rekordowy i po 11 miesiącach wyniósł 14,5 mld zł (za cały rok jest szacowany na 15,5 mld zł).

Skutki spowolnienia

Na wyniki banków przełożenie będzie miało  spowolnienie gospodarcze. – Wzrost przychodów będzie wolniejszy ze względu na niższe wolumeny kredytowe, natomiast banki będą musiały pilnować kosztów i ograniczać inwestycje. Obecnie wskaźniki kosztów do dochodów są już na dość wyśrubowanym poziomie w większości banków i celem będzie ich utrzymanie, a nie dalsza poprawa – wskazuje Czajkowska-Bałdyga. Dlatego jej zdaniem głównym powodem spadku zysku netto będzie spodziewany wzrost kosztów ryzyka, w skali sektora nawet o 15 – 20 proc.

– Aktywa banków powinny wzrosnąć o 5 – 10 proc. Dużego zagrożenia dotyczącego marży odsetkowej nie ma i sądzę, że utrzyma się ona na obecnym poziomie, co przy wzroście aktywów powinno przynieść poprawę wyniku odsetkowego o kilka procent – tłumaczy Marek Juraś. Dodaje, że nie należy się spodziewać wzrostu przychodów z opłat i prowizji, które w optymistycznym scenariuszu pozostaną na stabilnym poziomie (m.in. ze względu na spadek opłat i prowizji okołokredytowych).

– Powinna wzrosnąć liczba obsługiwanych klientów, ale nie wiadomo, czy to wystarczy, by zrekompensować ubytek prowizji kredytowych. Przychody kartowe mogą zaś spaść w związku z możliwym obniżeniem prowizji interchanange – wylicza analityk.

Możliwe wyższe rezerwy

Eksperci podkreślają, że niektóre zagrożenia – istotne dla wyników banków – osłabły. Analitycy DM IDMSA zwracają uwagę na to, że w ostatnich tygodniach zmniejszyło się ryzyko związane z osłabieniem złotego oraz oddaliła się perspektywa obniżki stóp procentowych.

Reklama
Reklama

– Umacnianie się złotego oddali perspektywę wojny depozytowej. Widać też starania nadzoru, żeby nie powtórzyła się sytuacja z lat 2009 i 2010, kiedy banki ostro walczyły na rynku depozytowym, oferując wysokie oprocentowanie – mówi Marta Czajkowska-Bałdyga. Sektor będzie się jednak musiał zmierzyć z tworzeniem rezerw. – Można się spodziewać, że więcej rezerw będzie w segmencie hipotecznym. W sytuacji schłodzenia gospodarki nawet jeśli duże przedsiębiorstwa będą w dobrej kondycji, to w małych firmach sytuacja się pogorszy. Dlatego ryzyko w tym segmencie wzrośnie – podkreśla Michał Sobolewski.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.krzesniak@rp.pl

Nowe zalecenia nadzoru

Andrzej Jakubiak, szef Komisji Nadzoru Finansowego, wysłał do prezesów banków list – zaleca, by dostosowały się one do rekomendacji Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego dotyczącej kredytów walutowych. Chodzi o ograniczenie związanego z nimi ryzyka. Przypomina też, że polski nadzór opracował zbiór praktyk, który w znacznym stopniu jest zgodny z propozycjami zawartymi w rekomendacji ERRS. KNF podkreśla, że dokumenty mają charakter zaleceń, ale krajowy nadzorca rozważa wystąpienie z inicjatywą ustawodawczą mająca na celu realną możliwość ich egzekwowania.

Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama