Rada Dyrektorów Banku Rosji na posiedzeniu w dniu 20 grudnia utrzymała podstawową stopę procentową na poziomie 21 proc., jak podał organ regulacyjny w oświadczeniu.
„Nastąpiło znaczące zaostrzenie warunków kredytowo-pieniężnych, bardziej niż oczekiwano w październikowej decyzji w sprawie głównej stopy procentowej. Sprzyjały temu czynniki niezależne od polityki pieniężnej. Zdaniem Banku Rosji, biorąc pod uwagę znaczny wzrost stóp procentowych dla ostatecznych kredytobiorców i schłodzenie akcji kredytowej, osiągnięto warunki niezbędne do wznowienia procesu powrotu inflacji do celu, pomimo zwiększonego wzrostu cen bieżących i wysokiego popytu krajowego” – tłumaczu rosyjski bank centralny.
Czytaj więcej
Jeszcze nigdy we współczesnej historii Rosji, państwo nie przejęło tak wiele prywatnego majątku, jak w trzecim roku wywołanej przez Putina wojny. K...
Rynek czekał na 23 procent
Większość analityków przewidywała podwyżkę stóp w grudniu – do 23 proc. Niektórzy spodziewali się jeszcze poważniejszego zaostrzenia, na poziomie 25 proc.
– Ta decyzja jest zaskoczeniem, rynek uwzględnił w notowaniach stopę 23 proc. – powiedziała główna ekonomistka T-Investments, Sofia Doniec. „Najwyraźniej widać zauważalne ograniczenie akcji kredytowej. Widzimy to na razie jedynie na podstawie wstępnych danych i niektórych własnych obliczeń w sektorze finansowym” – sugeruje Doniec.
Decyzję podjęto w kontekście narastającej w ciągu roku inflacji, przekraczającej prognozowany przez bank centralny przedział 8–8,5 proc. na koniec 2024 r. Według danych Rosstat, w grudniu ceny nadal rosły, a do 16 grudnia roczna inflacja wzrosła do 9,5 proc.
„Prawdopodobnie rynek i eksperci w ogóle dali się ponieść przeniesieniu zwykłych schematów działań Banku Rosji na obecną sytuację i podnieśli swoje oczekiwania” – ocenia Jegor Susin, dyrektor zarządzający Bankowości Prywatnej Gazprombanku, cytowany przez portal quote.eu.
Czytaj więcej
W poniedziałek Bank Rosji przelał blisko bilion rubli do banków państwowych, aby w ten sposób zapełnić budżet wojskowy Putina. Ale to wciąż za mało...
Bankier ma nadzieję, że obecny wzrost inflacji ma „najprawdopodobniej charakter przejściowy”.
– Wraz ze spowolnieniem i zacieśnieniem warunków monetarnych w przyszłym roku możemy spodziewać się spowolnienia gospodarki i wzrostu cen w Rosji” – dodał.
Putina wysyła sygnał Bankowi Rosji
Według Susina prawdopodobieństwo, że Bank Rosji rozważy podwyżkę stóp w lutym, pozostaje dość wysokie. Decyzja będzie uzależniona od danych ekonomicznych, które zostaną do tego czasu opublikowane.
Czytaj więcej
Wysoka inflacja i najwyższe od 20 lat stopy procentowe, to wielkie utrudnienie dla rosyjskich przedsiębiorstw. Trzeba się liczyć ze spowolnieniem —...
Według Bloomberga bankierzy, biznesmeni i urzędnicy skarżą się Kremlowi na prezeskę Banku Rosji, Elwirę Nabiullinę. Według dwóch źródeł agencji „nawet premier Michaił Miszustin powiedział Putinowi, że działania organu regulacyjnego utrudniają wysiłki rządu na rzecz wsparcia gospodarki objętej sankcjami”. Nabiullinę i jej politykę wysokich stóp krytykowali m.in. Herman Gref, prezes Sbierbanku, oraz minister finansów Anton Siłuanow. Jednocześnie rozmówcy Bloomberga stwierdzili, że nic nie wskazuje na to, aby „Putin rozważał możliwość zastąpienia Nabiulliny”. To on wybrał ją na to stanowisko i od tego czasu bank działa zgodnie z wolą Kremla.
Dzień przed dzisiejszym posiedzeniem Władimir Putin, podczas corocznej „rozmowy z narodem”, wysłał Nabiullinie czytelny sygnał: nazwał wzrost inflacji niepokojącym. „Są pewne problemy: powtarzam, inflacja, pewne zgrzanie gospodarki. Zarówno rząd, jak i bank centralny postawiły sobie za zadanie obniżenie tego tempa” – oświadczył.