fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Bardziej przejrzysty majątek Kościoła

Fotorzepa, Adam Burakowski Adam Burakowski
Archidiecezja katowicka jako pierwsza testuje instrukcję episkopatu o zarządzaniu dobrami materialnymi.
Sprawdzanie, jak działa instrukcja w praktyce, na razie odbywać się będzie tylko w tych parafiach archidiecezji katowickiej, w których w tym roku mianowani zostali nowi proboszczowie albo administratorzy parafii. Czego mogą się spodziewać tamtejsi parafianie?
Proboszczowie będą m.in. zobligowani nie tylko do ogłaszania na koniec roku bilansu finansowego parafii, ale także jego publikowania. Wierni będą informowani o wynikach wszelkich zbiórek finansowych i na jakie cele zostały przeznaczone. W parafii powołane zostaną rady ekonomiczne. Zgodnie z zaleceniem  na tacę podczas mszy powinny ofiary zbierać osoby świeckie. One też powinny prowadzić  księgi rachunkowe parafii.  Księża, jeżeli czynili to wcześniej, teraz już nie będą ustalali stawek za intencje mszalne, za udzielanie ślubów, chrztów, pogrzebów.
Instrukcję w sprawie zarządzania dobrami materialnymi Kościoła biskupi przyjęli pod koniec sierpnia, na spotkaniu w Częstochowie. Głównym jej założeniem jest wprowadzenie większej jawności i przejrzystości w zarządzaniu majątkiem Kościoła.
Abp Wiktor Skworc, szef zespołu ekspertów ds. finansów kościelnej Komisji Konkordatowej, nazwał dokument podręcznikiem dla biskupów z zakresu prawa kościelnego i państwowego, który ma pomóc w sprawnym zarządzaniu kościelnym majątkiem i finansami.
Ale dokument, choć przyjęty przez wszystkich biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze, nie jest obligatoryjny. Aby zaczął obowiązywać w każdej diecezji, miejscowy ordynariusz musi wydać stosowne zarządzenie. Na razie nie wydał go żaden z biskupów diecezjalnych.
Jako pierwsza instrukcję zaczyna testować archidiecezja katowicka. Jej ordynariusz abp Wiktor Skworc, który od ponad roku pracuje w episkopacie nad porządkowaniem spraw finansowych Kościoła, był tym, który przedstawił instrukcję biskupom, a jednym z głównych autorów dokumentu był ks. prof. Dariusz Walencik, kapłan tej archidiecezji.
– Na razie jest to program pilotażowy, który ma pokazać, że stosowanie instrukcji jest możliwe – mówi dyrektor wydziału finansowego kurii katowickiej ks. Mirosław Piesiur.
– Rozpoczęcie programu pilotażowego zbiega się z otwarciem 25 listopada II synodu archidiecezji. W jego ramach pracować będzie komisja ekonomiczna, która stworzy dla diecezji nowe prawo do zarządzania majątkiem kościelnym w oparciu o instrukcję episkopatu oraz kodeks prawa kanonicznego – mówi ks. prof. Walencik, przewodniczący komisji ekonomicznej synodu.
Synody diecezjalne trwają zazwyczaj dwa–trzy lata. Nie oznacza to jednak, że dopiero wtedy w Katowicach wejdzie w życie całe prawo dotyczące zagadnień finansowych.
Już teraz realizowane są niektóre postanowienia sierpniowej instrukcji na poziomie diecezji, m.in. powołana została nowa diecezjalna rada ekonomiczna, zatwierdzony jej statut i regulamin działania, podpisywane są umowy z zakonami w sprawie prowadzenia parafii. Jeszcze w tym roku zostanie powołana nowa instytucja w polskim Kościele: instytut diecezjalny do zarządzania majątkiem kościelnym, również tym, który został odzyskany przez podmioty kościelne po 1989 roku. Zyski były przeznaczane m.in. na utrzymanie duchownych, którzy pracują dla diecezji, a także wynagradzanie osób świeckich.
Ks. Mirosław Piesiur podkreśla, że niektóre postanowienia instrukcji w archidiecezji katowickiej były już realizowane: od lat we wszystkich parafiach prowadzona jest wewnętrzna księgowość. Poza tym proboszczowie sporządzają, a część z nich ogłasza na koniec roku bilans z działalności finansowej parafii, w niektórych parafiach działają rady ekonomiczne. Problem w tym, że dzieje się tak w części, a nie we wszystkich parafiach.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA