fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

UOKiK: studentowi należy doręczyć informacje o opłatach

Uczelnia powinna podać studentowi, ile wynoszą czesne i inne opłaty. Nie wystarczy, że je tylko zamieści na tablicach ogłoszeniowych i w Internecie
Tak uważa Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (numer decyzji: RŁO 28/2011).
Właśnie za tego rodzaju praktyki ukarał Wyższą Szkołę Kupiecką w Łodzi. I to nie po raz pierwszy. Szkoła jednak nie dostosowała się do jego wcześniejszych decyzji. Dlatego poniesie karę także za to. W sumie zapłaci 7,5 tys zł.
UOKiK w 2009 r. dopatrzył się naruszeń we wzorze umowy o pobieranie nauki. Chodzi o postanowienie, że student tej szkoły ma obowiązek wpłacać wpisowe, czesne oraz inne opłaty, których wysokość ustala rektor w zarządzeniu. Jeżeli student nie płaci czesnego, to musi wnieść opłatę dodatkową, której wysokość również ustala rektor. Ponadto czesne i wpisowe są bezzwrotne.
Zapisy te trafiły do rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez prezesa UOKiK. Nie powinny być więc stosowane przez uczelnię.
UOKiK ustalił, że tak jednak nie jest. Uczelnia zmieniła tylko częściowo zapisy wzoru umowy (np. o bezzwrotności czesnego). Znaczna ich część została jedynie przeredagowana i w praktyce nadal obowiązuje. W umowie pojawił się np. zapis, że informacje o opłatach będą się znajdowały także w dziekanacie oraz na tablicach ogłoszeń wiszących na terenie tej szkoły.
Według UOKiK nie jest to wystarczające. Studenci bowiem nadal nie będą informowani w sposób rzetelny o treści umowy o pobieranie nauki oraz o ewentualnych jej zmianach w zakresie opłat, które mają obowiązek wnosić.
Jak zauważył UOKiK, uczelnię i studenta łączy umowa o charakterze ciągłym, która podlega rygorowi umów konsumenckich określonych w art. 384 i 3841 kodeksu cywilnego. Oznacza to, że wzorzec umowy (w tym regulamin opłat) wiąże studenta, jeżeli został mu doręczony podczas jej zawarcia. Przyjęty zaś przez uczelnię sposób informowania o opłatach poprzez wydanie zarządzenia i wieszanie go na tablicy ogłoszeń nie ma z tym nic wspólnego.
Więcej w serwisie:

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA