fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Gmina musi mieć plan na kryzys

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Za opracowanie programu ochrony ludności w gminie, powiecie czy województwie zapłaci budżet centralny
85 mln zł – tyle w 2012 r. rząd planuje wydać na wcielenie w życie rozwiązań przewidzianych w projekcie nowelizacji ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Założenia opracowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Na co pójdą te pieniądze?

Między innymi na opracowanie państwowych, wojewódzkich, powiatowych i gminnych programów ochrony ludności. Odpowiedzialnymi za opracowanie projektu takiego planu będą wójt, starosta i zarząd województwa. Plany – w formie uchwały – zatwierdzi właściwa rada (sejmik).
Lokalne programy ochrony ludności będą podlegały zatwierdzeniu. Gminny – przez starostę, powiatowe – przez wojewodę, a wojewódzkie – przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych.
Opracowaniem planów mają się zająć samorządy. Będzie to zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej, co oznacza, że zapłaci za nie budżet centralny.
Wójt (burmistrz, prezydent miasta), starosta i zarząd województwa (we współpracy z wojewodą) będą zobowiązani do opracowania wieloletnich programów ochrony ludności. Wskazać w nich należy przede wszystkim zasoby, które zapewnią możliwość świadczenia usług dla ludności w razie wystąpienia sytuacji kryzysowej. Chodzi przede wszystkim o stworzenie i wyposażenie magazynów materiałów służących ochronie ludności.
Programy ochrony ludności określać powinny również koszty i harmonogramy realizacji planowanych przedsięwzięć. Integralną ich częścią mają być również programy edukacyjne uczące miejscową ludność, jak należy prawidłowo postępować w sytuacji wystąpienia sytuacji kryzysowej.
Dokument będzie można opracować wspólnie dla gmin i powiatów z określonego terenu.
Jeżeli dany samorząd nie poradzi sobie z opracowaniem projektu planu ochrony ludności, wojewoda będzie mógł zlecić jego przygotowanie wyznaczonym przez siebie ekspertom.
Projekt zakłada obowiązek organizowania i przeprowadzania na poziomach gminnym, powiatowym i wojewódzkim ćwiczeń sztabowych i polowych. Polegać mają na przetestowaniu – według nieznanego uczestnikom scenariusza – istniejących procedur obiegu informacji, podejmowania decyzji, uruchamiania i dysponowania sił i środków służących realizacji zadań ochrony ludności, w tym procedur ostrzegania i alarmowania ludności, procedur ewakuacji czy organizacji systemu osób poszkodowanych.
Częstotliwość ćwiczeń, ich temat oraz zakres i zasięg terytorialny będzie określał wojewoda w harmonogramie sporządzanym corocznie do 31 marca.
Zadania z zakresu ochrony ludności mają być finansowane zarówno z budżetu centralnego, jak i z pieniędzy samorządowych zgodnie z zasadą, że zadania własne z zakresu zarządzania kryzysowego na poziomach gminnym, powiatowym i wojewódzkim planuje się w ramach budżetów tych jednostek.
W celu zapewnienia odpowiednich środków na ten cel ustawodawca zakłada, że w budżetach gmin, powiatów i województw będzie tworzona rezerwa celowa w wysokości nie mniejszej niż 0,5 proc. wydatków budżetu danej jednostki, pomniejszonych o wydatki inwestycyjne, wydatki na wynagrodzenia i pochodne oraz wydatki na obsługę długu.
etap legislacyjny: przyjęty przez Radę Ministrów

Zagrożenia nie tylko naturalne

Nowa ustawa ma być kompleksowym rozwiązaniem ochrony ludności na wypadek wystąpienia zagrożeń naturalnych i tych wywołanych przez człowieka. Chodzi m.in. o:
- ekstremalne zjawiska pogodowe (ulewne deszcze, powodzie, osuwiska, trąby powietrzne, trzęsienia ziemi),
- skażenia ujęć wody lub żywności,
- epidemie,
- zdarzenia terrorystyczne,
- długotrwałe przerwy w dostawach energii.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA