fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Minister sprawiedliwości uspokaja biskupów

ROL
Nie ma furtki dla małżeństw gejowskich – przekonuje minister sprawiedliwości w piśmie do episkopatu. Do listu dotarła "Rz"
List został wysłany w tym tygodniu. Jak tłumaczy Krzysztof Kwiatkowski, napisał go, ponieważ na lutowym posiedzeniu komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu padło pytanie dotyczące skutków nowelizacji ustawy – Prawo prywatne międzynarodowe.
Wcześniej debata na ten temat odbyła się w Sejmie i w mediach. Zdaniem PiS nowela otwiera furtkę do małżeństw osób tej samej płci.
– Moim zadaniem jako ministra sprawiedliwości jest rozwiewanie wszelkich wątpliwości pojawiających się wokół projektu, który przygotował mój resort. Dlatego staram się odpowiadać na  wszelkie dotyczące go pytania, nie tylko z sejmowej mównicy, ale i przy każdej nadarzającej się okazji – mówi "Rz" Kwiatkowski.
Sejm przyjął nowelizację ustawy 4 lutego. Jej przepisy rozstrzygają, jaki system prawny – polski czy obcy – należy zastosować, gdy np. Polak kupuje coś za granicą albo żeni się z cudzoziemką. W nowelizacji zmieniono m.in. przepisy dotyczące regulacji spraw majątkowych małżonków.
Podczas głosowań posłowie PiS przekonywali, że zmiana ustawy otwiera "tylną furtkę" dla zawierania małżeństw między osobami tej samej płci. Zgłosili poprawkę mówiącą, że "małżeństwem w rozumieniu niniejszej ustawy jest tylko związek kobiety i mężczyzny; nie stosuje się przepisów prawa obcego regulującego związki osób tej samej płci". Poprawka została odrzucona.
Minister Kwiatkowski odnosi się do niej w liście do episkopatu. Tłumaczy: "Proponowana przez PiS regulacja nie przyczyni się w żadnym stopniu do wzmocnienia rozumienia małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny w prawie polskim".
Jego zdaniem wystarczającą gwarancją tego, że w Polsce nie będą możliwe małżeństwa homoseksualne, jest tzw. klauzula porządku publicznego, która mówi, że "prawa obcego nie stosuje się, jeżeli jego stosowanie miałoby skutki sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP", czyli przede wszystkim konstytucją. A polska ustawa zasadnicza określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
– Im bardziej minister uspokaja, tym bardziej ja się martwię – mówi Adam Hofman, rzecznik prasowy PiS. – Lepiej byłoby przyjąć naszą poprawkę, która zablokuje możliwość małżeństw osób tej samej płci – mówi.
Zdaniem polityka PiS napisanie przez ministra Kwiatkowskiego listu do episkopatu świadczy o tym, że PO boi się, iż Kościół przed wyborami skrytykuje działania rządu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA