Styl życia

Czy mężczyźni chcą się modnie ubierać?

Piotr Zachara‚ redaktor naczelny polskiej edycji miesięcznika „In Style”‚ 35 lat
Zainteresowanie mężczyzn modą potwierdza fakt‚ że wśród projektantów mody męskiej 100 procent to właśnie mężczyźni. Moim zdaniem oni mają większą zdolność kreatywną niż kobiety. Przemysł modowy stawia głównie na młodych‚ na dwudziestoparolatków‚ którzy chcą się ubierać zgodnie z trendami‚ są podatni na reklamę‚ oglądają magazyny‚ chodzą do kina. To pokolenie wychowane na majtkach Calvina Kleina (które wystają ze spodni i tak ma być – JB). W pokoleniu 30-latków reakcja na modę nie jest już tak szybka i żywa. Tu mamy raczej do czynienia ze stylem. Kiedyś moda była elitarna‚ dzisiaj każdy młody chłopak chce wyglądać jak jego idole‚ których ogląda w telewizji. Hubert Szperl‚ adwokat‚ 30 lat
Nie powiedziałbym‚ że moda jest moją pasją‚ ale staram się przynajmniej nie być niemodny. Nie jestem zorientowany‚ co akurat w tym sezonie się nosi‚ zawsze wydawało mi się‚ że to moda damska się zmienia‚ a męska niespecjalnie. Potrafię ocenić‚ kiedy mężczyzna jest elegancki‚ ale gdybym to miał zanalizować‚ chyba by mi się nie udało. Kiedy kupuję coś nowego‚ staram się iść do dobrego sklepu‚ bo mam poczucie, że tam znajdę to‚ co właśnie teraz należy nosić. Wczoraj przyleciałem z Brukseli i przywiozłem sobie pięć krawatów. Ostatnio mam większą motywację‚ żeby bardziej zająć się tym tematem‚ bo mój wspólnik przywiązuje do niego wiele uwagi. Paweł Wilkowicz, dziennikarz sportowy „Rz”, 28 lat Trzeba interesować się modą, jak interesujemy się wyborami albo rekordem na 100 metrów. Zwłaszcza w Polsce, gdzie jest tak smutno na ulicy, gdzie większość facetów strzyże się do skóry. Chłopcy zapałkowcy mnie nie przekonują. Nie rozumiem tej więziennej mody. Już u naszych sąsiadów jest inaczej, a im dalej na zachód, tym lepiej. Z drugiej strony wysiadywanie przy Fashion TV to też przesada. Tajemnica sukcesu ubrania mężczyzny kryje się w kobiecie. Ja zawsze w oczach narzeczonej widzę, czy dobrze wyglądam. W męskim stylu najbardziej nie lubię przesady. Jak kończy się ubieranie, a zaczyna show, to jest niedobrze. Zbliżanie się mody damskiej do męskiej uważam za bezsensowne. Najnowsze trendy, jeżeli już chciałbym oglądać, to na wybiegu damskim.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL