fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Bez gotowej uchwały nie wykupisz lokalu

Wiele spółdzielni mieszkaniowych nie ma uchwał niezbędnych do zmiany statusu lokali na własność. Bez nich nie ma szansy na szybki i tani wykup mieszkań
Do przekształcenia mieszkań spółdzielczych we własność potrzebna jest uchwała określająca przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali. Tymczasem takich uchwał w spółdzielniach brakuje.
Osoby, które chcą wykupić lokale, zuchwały się dowiedzą, czy mają do tego prawo oraz czy wraz z nimi nabędą pomieszczenia przynależne. Uchwała wyjaśnia także, jakie udziały w nieruchomości wspólnej będą związane z lokalami oraz czy na spółdzielcach ciążą długi, np. zaległe opłaty za mieszkanie. Dopóki uchwała nie wejdzie w życie, spółdzielnia nie może przenieść własności żadnego lokalu w budynku. Taką uchwałę powinny już mieć spółdzielnie, do których w przeszłości wpłynął przynajmniej jeden wniosek o przeniesienie lokalu na własność. Do tej pory dana uchwała mogła dotyczyć zarówno jednego, jak i wielu budynków położonych na jednej działce. Nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych zmienia od 31 lipca tę zasadę. Już wkrótce każdy budynek powinien być samodzielną nieruchomością. Spółdzielnia musi mieć dla każdego osobną uchwałę. Wiele spółdzielni zastanawia się, czy w związku z nowelizacją przepisów musi zmieniać swoje uchwały, gdyż wówczas na wykup lokali trzeba będzie poczekać. Całe szczęście, że nowe przepisy przewidują wyjątki. Dotyczą one budynków wybudowanych w ten sposób, że nie można ich rozdzielić lub wydzielona pod nie działka nie miałaby dostępu do drogi. -Mamy budynki posiadające wspólny węzeł cieplny albo hydrofornię - ich rozdzielenie jest fizycznie niemożliwe - mówi Michał Tokłowicz, wiceprezes Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Nie musimy więc zmieniać uchwał i możemy przenosić własność lokali na spółdzielców na podstawie tych, które już mamy. - Jednak wiele spółdzielni podzieliło nieruchomości na wielobudynkowe (czyli kilka budynków stojących na jednej działce), nawet gdy nie było takiej konieczności. Tam prawdopodobnie trzeba będzie zmienić uchwały - uważa Sylwester Mirecki, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka. Masz pytanie do autorki, e-mail: r.krupa@rzeczpospolita.pl Spółdzielnia, poza wymaganiami nakładanymi przez przepisy spółdzielcze, musi spełnić także te z dwóch ustaw: o własności lokali oraz o księgach wieczystych i hipotece. Od wielu lat są one takie same. Władze spółdzielni powinny zatem: - dostarczyć zaświadczenie starosty o samodzielności lokalu, - dostarczyć rzut kondygnacji budynku, na którym zaznaczone jest położenie lokalu, a jeżeli do mieszkania przynależy pomieszczenie znajdujące się poza budynkiem (np. komórka), to wyrys z operatu ewidencyjnego, - podać wysokość udziałów w nieruchomości wspólnej, a także przedłożyć: > w razie podziału dotychczasowej jednej nieruchomości na nowe nieruchomości - wyrys z mapy ewidencyjnej oraz wypis z rejestru gruntów zaopatrzone w klauzulę, że służą za podstawę wpisu do księgi wieczystej, > w każdym wypadku wypis z rejestru gruntów zaopatrzony w klauzulę, że służy on za podstawę wpisu do księgi wieczystej, > jeżeli mieszkanie znajduje się w budynku postawionym na gruncie, do którego spółdzielni przysługuje prawo użytkowania wieczystego - wypis z rejestru gruntów, wypis z rejestru budynków lub z kartoteki budynków oraz wyrys z mapy ewidencyjnej. Niestety w wielu miastach rejestrów oraz kartotek budynków jeszcze nie ma. Wtedy notariusze zazwyczaj rezygnują z tych wymogów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA